Wyborcom (wyznawcom) Trumpa nie przeszkadza, że to oszust, pedofil, kurwiarz i pojeb.
Zauroczeni jego pierdoleniem, otumanieni łgarstwami magików w czerwonych czapeczkach, zaczadzeni bajędami teliwizyjnych kaznodziejów i ze łbami pełnymi gówna płynącego z Fox - rzucą się na każdego, kto powie prawdę o ich idolu.
Wyborcom (wyznawcom) Putina nie przeszkadza, że to morderca, oszust, szubrawiec i pojeb.
Zauroczeni jego pierdoleniem, otumanieni łgarstwami telewizyjnych magików- Sołowiowa i Simonian, zaczadzeni bajędami popów i batiuszków, ze łbami pełnymi gówna płynącego z Pierwowo Kanała - rzucą się na każdego, kto powie prawdę o ich idolu.
Wyborcom (wyznawcom) Nawrockiego nie przeszkadza, że to krętacz, kibol, ćpun, alfons i pojeb.
Zauroczeni jego pierdoleniem, otumanieni łgarstwami magików- Boguckiego i reszty pałacowej trupy, zaczadzeni bajędami księży i biskupów, ze łbami pełnymi gówna płynącego z Republiki - rzucą się na każdego, kto powie prawdę o ich idolu.
Piątkowe dzień dobry bardzo. 🌥🚛
Pisie w amoku. Po zeznaniach pani Nataszy ścigają się kto pierdolnie większą głupotę.
- Jak to możliwe, że pamięta zdarzenie sprzed dwudziestu lat? No tak, dla tych którym wóda i tanie wino zrobiło spustoszenie we łbach, pamięć dłuższa od pamięci złotej rybki, to herezja.
- Kłamie. Oczywiście, wszyscy łżą przed sądem, a potem idą se popierdzieć w pasiaki na kilka lat.
- Zapłacili jej (kto, Onet, Tusk, Oni, Soros?)
Widocznie we łbach prawozjebnych kretynów jest myśl, że można kłamać za kasę.
- Pracowała w Zatoce Sztuki, ma fotki z fuckiem i chodziła na protesty. To oczywiste, że zeznania przed sądem mogą składać jedynie ci, którzy nigdy, nigdzie nie pracowali, nie jeździli na wszasy, nie mają fotek i fejsbuka.
Kończę wyliczankę, bo i tak do pustych łbów nie dotrze, ale ma dla was wiadomość skurwysyny:
Jeśli myślicie, że to jedyny świadek i jedyne zeznanie przeciwko szmaciarzowi, w obronie którego, robicie z siebie kretynów, to chyba was do reszty pojebało. Czekajcie na ciąg dalszy i to nie tylko w tej sprawie ale w innych też - chałupa starego dziada, statek miłości, leśne mordobicia, że o pukaniu asystentki nie wspomnę.
3mta się mocno, rollercoaster dopiero jest wciągany pod górę. Niebawem ruszy.
Jeśli Batyr podczas dziewięćdziesięciosekundowej rozmowy z pomarańczowym idiotą, załatwił, że europejskie centrum servisowania patriotów będzie w Polsce
To pomyślcie ile w tym samym czasie ogarnąłby kurwów do Grandu.
Nie ma innych słów na określenue go, jak Sigma. 🤦😂
Polska to piękny kraj, a Polacy to dumni obywatele. I tak jak mogliśmy mieć jednego tylko debila, tak teraz mamy jednego alfonsa.
Piszesz "alfons" i wszystko jasne, nawet dziecko wie o kogo chodzi. 👊😉
Dwudziestolatka pracująca w hotelowej ochronie?
- Bezeceństwo, skandal i grzech śmiertelny.
Szesnastolatka w ciąży?
- Odpowiedzialna, młoda kobieta.
Trzydziestosześciolatka z dwudziestoletnim doświadczeniem?
- Jakąś podpowiedź poproszę, bo już mi się od tych fikołków we łbie kręci. 🤦
Jeszcze niedawno prawozjeby oburzały się na dźwięk słowa "debil". Teraz "alfons" jest passe, ponoć nie dobra tak mówić, bo to (było nie było) dotyczy pierwszego obywatela.
Strach pomyśleć co będzie przy następnym.
Pedofil, morderca? 🤷😱
Dzisisj wszyscy chcą rozliczać rząd Tuska. Opozycja? Oczywiście, to jej rola. Ale ludzie, którzy współtworzą koalicję rządzącą, a jednocześnie wręczają jej czerwoną kartkę? To już polityczny kabaret.
Było 100 konkretów Tuska, wszyscy je wypominają, tylko czy Tusk dostał samodzielną władzę, żeby je zrealizować? W kampanii wszyscy obiecują: czego to dla nas nie zrobią i co nam dadzą, ale kurwa dopiero wtedy jak wygrają. A czy Tusk i KO wygrali? Najpierw trzeba zdobyć większość, a potem jeszcze przepchnąć ustawy przez prezydenta, który niekoniecznie zamierza w tym pomagać, a wręcz czerpie przyjemność z wpierdalania kija w szprychy.
Teraz wzmożenia dostały panie i dają rządowi (Tuskowi) czerwoną kartkę. Głosowałyście na Razem, które nie weszło do koalicji rządowej, albo na prawicę (na PiS, Konfederację i Trzecią Drogę) panie oddały 53% głosów, więcej niż na Lewicę i KO. Głosowałyście na Nawrockiego, bo byle nie Trzaskowski. A teraz pretensje do Tuska, że związki partnerskie i liberalizacja prawa aborcyjnego stoją w miejscu.
Naprawdę, klei wam się to? Za rok możecie zostać w domu albo zagłosować na PiS i Konfederację, jestem pewien, że prawozjeby z entuzjazmem zrealizują wasze postulaty. Prawozjebny suweren do spółki z politykami ciągle stawiają pytanie o paliwo po 5.19, tak jakby skurwysyny nie wiedzieli, że od 2022 roku - kiedy Tusk o tym mówił (nie w kampanii), do dziś, inflacja wyniosła ponad 30%. Kolejnym tematem grzanym przez opozycję jest ...Polska w ruinie. Patoprawica i kancelaria Nawrockiego opowiadają o nędzy, drożyźnie i dziurze budżetowej, a jednocześnie chwalą się awansem Polski do grona najbogatszych gospodarek świata. Gdzie tu logika? Według ich narracji, na ten sukces nie pracowały, przez prawie 4 dekady pokolenia Polaków, ale że to zasługa Batyra i jego kontaktów z pomarańczowym pojebem. Bo tak jest najłatwiej: przypisać sobie zasługi innych i powiedzieć o tym ogłupionemu suwerenowi.
Spójrzmy na liczby: W 2022 roku inflacja wyniosła średnio 14,4%, a w 2025 roku tylko 3,8%, gospodarka urosła o 3,6%. W drugim kwartale 2026 roku PKB wzrosło o 3,9% rok do roku. To nie znaczy, że problemy zniknęły, deficyt i zadłużenie są poważnym wyzwaniem, ale uczciwa rozmowa o gospodarce wymaga czegoś więcej niż pierdolenia o ruinie.
Posadowieni na prawo od rozumu chętnie ględzą o długu, ale znacznie mniej chętnie przypominają o finansowaniu wydatków przez rządy Szydło i Morawieckiego ze środków wcześniej wyprowadzonych poza budżed do szemranych agencji i fundacji, o zadłużaniu przez te fundusze, o obligacjach i zobowiązaniach zaciąganych na rynkach zagranicznych też jakoś ciszej.
Można krytykować Tuska, można i trzeba rozliczać jego rząd, sam też mam do niego pretensje, ale jeśli ktoś mówi: „Nie mam na kogo głosować” albo „Tusk mnie oszukał”, powinien zadać sobie jedno pytanie: komu swoim głosem naprawdę pomagam?
Demokracja nie polega na tym, że wybierasz polityka, a potem obrażasz się na rzeczywistość, bo nie spełnił wszystkich obietnic.
Zamiast narzekać, płakać i rozdawać czerwone kartki, zacznijcie rozmawiać z rodziną, znajomymi i sąsiadami. Przekonujcie niezdecydowanych. Mobilizujcie tych, którzy odpuścili.
Bo następne wybory mogą zdecydować o naszym byciu w UE albo w sowieckim sojuzie, prawach kobiet, kierunku rozwoju Polski i przyszłości demokracji.
Jak przejebiemy przyszłoroczne wybory, to wtedy może już nie być komu wystawić czerwonej kartki, bo PiSie i Konfederuskie mają w dupie takie jasełka. Na demonstrantów wyślą oddziały z pałami i szybko wybiją protestującym ich czerwone kartki ze łbów. Jak ktoś zapomniał jak to działało, to radzę skoczyć do apteki i zacząć żreć lecytynę.
Ulało mi się, przepraszam, ale wkurwa mam takiego, że tylko szklaneczka szkockiej przed zaśnięciem, może ukoić moje skołatane nerwy.
Wtorkowe dzień dobry bardzo. 🌦🚛
Po chuj zablokowałeś komentarze, pizdo?
Prezydent RP @NawrockiKn zachęca do oglądania OSTREJ JAZDY GAJADHURA.
To mój nowy podcast. Będą nieszablonowe pytania i mam nadzieję szczere odpowiedzi. Jeden na jeden, ale bez kół ratunkowych. Zachęcam do oglądania. Serdecznie dziękuję Panie Prezydencie!
m.youtube.com/watch?v=ECaCPp…
Taaa, trzyma się to kupy. Matka Boga, niemal dwa wieki po swojej śmierci, nawiedza ziemię Cesarstwa Niemieckiego, włzi (160 razy) na klon, będąc prawdopodobnie brzemienną i gada po polsku do dwóch nastolatek, przekazując im, żeby nie dawały w szyję i się modliły (razem ze swoimi pociotami i innymi mieszkańcami). Musi miąć 100 lat, żeby kościół uznał to za fakt, a dzieje się to zaledwie 27 lat po uznaniu przez tenże kościół wniebowzięcięcia Maryi.
Powiem tak: sensu w tym tyle, ile w całej religii. Pytanie: co jebane prawozjeby są zdolne zrobić by zyskać głosy ogłupionego i zaczadzonego suwerena? Jak bardzą są w stanie ogłupić go bardziej? I jeśli robi to jakiś pojeb- Braun, to jest to jakoś do wytłumaczenia, jeśli angażuje się w to prezydent, jest to jawne skurwysyństwo.
Prezydent RP Karol Nawrocki objął Patronatem Honorowym obchody Jubileuszu 150-lecia objawień Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie, które odbędą się w przyszłym roku.
To wydarzenie o wyjątkowym znaczeniu duchowym, historycznym i narodowym oraz świadectwo wiary, tradycji i siły polskiej wspólnoty.
🇵🇱 12 września 2027 r. | Gietrzwałd
Dobry bóg, tak bardzo ukochał ludzi, że z miłości do nich, wziął ich wszystkich utopił. Zostawił tylko jednego chłopa z kobitą, trzema synami i trzema synowymi. Potem postanowił zbawić potomków tych nieutopionych i w tym celu przysłał na ziemię swojego syna, ale zamiast poszukać se wolnej kobity, zbałamucił babę jednemu cieśli, Józef mu było. Syna swojego tak bardzo kochał, że kazał go do krzyża przybić. A ja bidny tak se siedzę i imaginuję: jeśli on z miłości takie rzeczy robi, to do czego się posunie jak się na fest wkurwi? 🤷
Ciężko jest dziś być ...inteligentnym. Jeśli dużo czytasz, rozumiesz świat, odróżniasz kłamstwo od prawdy, populizm od patriotyzmu. Wiarą nie zastępujesz nauki, to i tak by przetrwać, musisz udawać idiotę.
Anton Schmid, Austriak w mundurze Wehrmachtu, to człowiek o którym warto pamiętać.
Urodził się 9 stycznia 1900 roku w Wiedniu, z zawodu był elektrykiem i prowadził sklep z radiami. Po wcieleniu Austrii do III Rzeszy, a następnie wybuchu wojny, został powołany do niemieckiej armii.
Jesienią 1941 roku trafił do okupowanego Wilna, tam zobaczył rzeczywistość, której nie potrafił zaakceptować. Żydzi byli zamykani w getcie, pozbawiani praw, a tysiące ludzi mordowano w pobliskim lesie w Ponarach.
Schmid nie zaakceptował tego, postznowił działać.
Wykorzystywał swoje stanowisko, by ratować prześladowanych, wystawiał dokumenty, organizował transporty wojskowymi ciężarówkami, dostarczał żywność i ukrywał Żydów. Pomagał również żydowskiemu ruchowi oporu, pod pozorem kierowania ludzi do pracy, przenosił ich w miejsca, w których mieli szansę przeżyć.
Szacuje się, że uratował nawet około 300 osób. Dokładna liczba nie jest znana.
W nazistowskim państwie takie postępowanie oznaczało wyrok na samego siebie.
W styczniu 1942 roku został aresztowany. 25 lutego sąd wojskowy skazał go na śmierć. Wyrok wykonano 13 kwietnia 1942 roku.
Anton Schmid zapłacił życiem za to, że pomagał ludziom, których nazistowski system skazał na zagładę.
W 1964 roku instytut Yad Vashem przyznał mu tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Jego historia przypomina, że nawet w armii służącej zbrodniczemu reżimowi znajdowali się ludzie, którzy potrafili powiedzieć własnym sumieniem „nie” rozkazom i ideologii.
Nie miał władzy, która mogłaby zatrzymać Holocaust. Nie dowodził armią. Nie zmienił biegu wojny.
Ale dla ludzi, których ocalił, zmienił wszystko.
Anton Schmid. Żołnierz, którego nazwisko warto ocalić od zapomnienia.
Stary, skorumpowany i skompromitowany pijak z Moskwy, nim odszedł, wyszukał w rynsztokach Petersburga, młodego osiłka, skurwysyna bez zasad i idei. W zamian za spokój i nietykalność po odejściu, dał mu władzę, blichtr i pieniądze. Skurwysyn słowa dotrzymał i pijak umarł w spokoju, nieniepokojony przez nikogo.
Stary, zgorzkniały, nienawidzący swoich rodaków, fleja z Żoliborza, nim odejdzie, wyszukał w rynsztokach Trójmiasta, młodego osiłka, skurwysyna bez zasad i idei. W zamian za spokój i nietykalność po odejściu, oddaje mu władzę, blichtr i pieniądze.
Ciekawe czy ten skurwysyn też dotrzyma słowa?
PS
Wychodzi na to, że jesteśmy ćwierć wieku za kacapami. 🤦
Pomarańczowa małpa chciała Nobla, teraz chce Pulitzera, a w sumie dlaczego nie Oskara albo Grammy? Ale jest jedna, którą ma szanse dostać. To Nagroda Darwina. 🤦









