II wojna światowa. Marszałek Żukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zaklnął: "A to skurwysyn wąsaty!".
Ale przed drzwiami stał oficer ochrany i zareagował natychmiast pytając:
- Co powiedzieliście towarzyszu?
Żukow na to, że nic.
- No to wrócimy do gabinetu tow. Stalina i wyjaśnimy sprawę - powiedział oficer.
Wrócili więc i oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, ja będąc na służbie usłyszałem jak marszałek Żukow powiedział "A to skurwysyn wąsaty!".
Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał:
- Kogo mieliście na myśli towarzyszu?
Żukow natychmiast odpowiedział:
- Jak to kogo, Hitlera!
Wtedy Stalin popatrzył przeciągle na oficera ochrany i zapytał:
- A wy towarzyszu, kogo mieliście na myśli?
Wicepremier Radosław Sikorski z samego rana brutalnie zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego. Robert Mazurek przekonuje, że nie stały za tym żadne emocje, a precyzyjnie wyznaczona linia rządu Donalda Tuska: przez rok do wyborów żadnych reform, za to wojna totalna z Pałacem.
Jak chamstwo stało się metodą uprawiania polityki? Zapraszamy na najnowszy komentarz @wina_Mazurka.
Od dziś nie #alfonszPałacu tylko #kuplerZpalacu
Replying to @sikorskiradek
Osoba, która czerpie korzyści z prostytucji ułatwiając innej osobie jej wykonywanie jest kuplerem. Kuplera od sutenera różni to, że kupler ułatwia wykonywanie najstarszego zawodu świata na przykład przywożąc prostytutki do hotelu dla klientów. I za to bierze pieniądze. Tymczasem sutener czerpie korzyści z prostytucji bez ułatwiania jej wykonywania. Na przykład pobiera procent od zysków. A dlaczego w ogóle pytałeś?
Tak, ale przypominam że @trzaskowski_ powiedział "dupiarz"!
BÓG, HONOR, KURWA I ALFONS!
Czytam zeznania świadków w procesie Nawrockiego z Onetem i zastanawiam się, czy ja, kurwa, żyję w Polsce, czy w jakimś jebanym kryminale o sutenerach, burdelach i politycznej mafii! Dziewczyny sprowadzane do hotelu, możliwość dorobienia na doprowadzaniu ich do gości, opowieści o alfonsach. I to wszystko w sprawie dotyczącej przeszłości obecnego prezydenta RP! Nawrocki zaprzecza, sąd dopiero ustali prawdę, ale same zeznania są, cytując Macierewicza, PORAŻAJĄCE!
Pan Jerzy w DPS, historia z mieszkaniem, muzealne apartamenty i rezerwacje liczone w setkach dni, opowieści o kibolskich ustawkach, a teraz jeszcze alfonsi i prostytucja! Kurwa, czego jeszcze brakuje w tym scenariuszu? Narkotyków? Handlu żywym towarem? Bo w kryminalnym półświatku takie patologie potrafią ciągnąć się jedna za drugą jak smród za szambowozem! Nie twierdzę, że doszło do tych przestępstw, ale zaczynam się obawiać, co jeszcze może wypłynąć!
I pomyśleć, że przy tych wszystkich historiach ja, skromny bandyta z WSI, zaczynam się, kurwa, wstydzić! :)))) A nasza bogobojna prawica nadal pierdoli o moralności, rodzinie, tradycji i wartościach chrześcijańskich. Jeszcze trochę i do hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” trzeba będzie dopisać „alfons i kurwy”, a na patriotycznych uroczystościach zamiast hymnu puszczać cennik usług hotelowych!
Kiedy z drugim autorem pisaliśmy „Układ Milczenia”, opisaliśmy polityczne szambo, handel kobietami i cynicznych skurwysynów. Zarzucano nam, że przesadziliśmy, przedstawiając prawicowe środowiska jako zbiorowisko moralnych degeneratów.
NO JASNE, KURWA, ŻE ŹLE ICH OPISALIŚMY! BO ZA SŁABO!
BO W POLSCE, KURWA, FIKCJA CORAZ CZĘŚCIEJ MUSI GONIĆ RZECZYWISTOŚĆ, A BOGOBOJNI MORALIŚCI POWINNI NAJPIERW SPRAWDZIĆ, CZY SAMI MAJĄ ZAPIĘTE ROZPORKI!
Link do książki poniżej.
empik.com/uklad-milczenia-ka…
Matu w PT 🇵🇱🇵🇹🇪🇺 retweeted
Drodzy Kociarze 🆘💕🆘💕🆘💕
Jest sprawa. Dzisiejsze wydarzenia zupełnie mnie dobiły. 11 dodatkowych kotków, które trzeba będzie wykarmić i to już od dziś, odpchlić, odrobaczyc i wysterylizować. Do tego Lucky Star i Puchatek czekające na kontrolę weterynaryjną, Czarek i Mitchy mający problemy z ząbkami, Dużo, za dużo ...
Głupio mi jednak znów prosić Was o wsparcie. Ostatnio pomogliście wiele wiele razy a nasze Kotki zawdzięczają Wam zdrowie a może i życie
Dlatego by jakoś przebrnąć przez ten nawał wydatków z bólem serca chcę sprzedać to co mam najcenniejszego: moją kolekcję telefonów komórkowych. To około 50 sztuk eksponatów z różnych epok: najstarszy pochodzi z 1889 roku. Wiiele białych kroków i modeli w jakiś sposób przełomowych w swojej epoce. Do tego sporo analogów z Wielkiej Brytanii praktycznie niespotykanych w Polsce, zestawów na kartę z brytyjskich sieci w tym takich które już nie istnieją. Cena była by do negocjacji jako że zależy mi na czasie. Koszt transportu do Polski to około 200-300 złotych.
Może ktoś z Was chciałby mieć taką kolekcje? Lub interesuje się telekomunikacją? Wszystko, każdy grosz pójdzie na ratowanie kotów 🐈 Obecnie nie mam innego wyjścia. Ale dla nich zrobię wszystko.....
Z góry dziękuję. A jeśli ktoś woli pomoc w tradycyjny sposób to tu jest zbiórka
zrzutka.pl/5zywr4
Poweekendowe przemyślenia.
Kiedy kończyłem studia chciałem robić specjalizację z rozrodu.
Dziś była by to raczej geriatria..
This!
Mój pogląd wyrażony w podcaście "Dzieje się!" wzbudził emocje. Chodzi o demonstracje w sprawie ustawy antyaborcyjnej. Pozwólcie, że wyrażę swój ogólny pogląd na temat polityki i aktywności obywatelskiej. I abstrahuję teraz od tego, kto jakie poglądy wyznaje. Otóż pogląd, że wszyscy politycy grupowo są źli, a nasze społeczeństwo cudowne, wspaniałe, jest fałszywy. Przekonanie, że wszystko za nas załatwią politycy bez naszej aktywności, jest fałszywe. Liczy się społeczeństwo obywatelskie, aktywność wyborców, konsekwentne wybory oraz świadomość tego, co konkretne decyzje wyborców oznaczają. Jeżeli np. ktoś nie głosował w wyborach prezydenckich w drugiej turze, a teraz demonstruje oburzony, że jakaś ustawa zostanie zablokowana, to oznacza - delikatnie mówiąc - brak przewidywania skutków swojej decyzji. Bo wiadomo, że jeden kandydat w sprawie aborcji ma takie zdanie, a drugi - skrajnie odmienne. Jeżeli jakiś aktywista/aktywistka ma silne przekonanie, że konkretne rozwiązania powinny wejść w życie, to pojawia się pytanie: czy zaangażował się w kampanię i wspieranie kandydata, który to gwarantował lub dawał szansę, że to rozwiązanie wejdzie w życie. Wiem, do każdego kandydata można mieć rozliczne "ale", nie ma ideałów. Trzeba żyć ze świadomością, że nasi współobywatele mają różne poglądy i kompromis jest istotą demokracji. To, że jakiś kandydat przegrał wybory, to oczywiście wina kandydata, wina sztabu, partii, która go wspierała, ale jest to też konsekwencja słabej aktywności wyborców, słabego zaangażowania społecznego i marnej determinacji, by skutecznie wpłynąć na wynik. Parafrazując znane powiedzenie: zanim zapytasz polityków co konkretnego zrobili, by zrealizować jakiś postulat, zapytaj najpierw samego/samej siebie o to samo. Wynik wyborów często zależy od determinacji wyborców którejś ze stron politycznego konfliktu. Jeżeli dominuje bierność, wygrywa kandydat drugiej strony. Często słyszymy: "nie będę wybierać mniejszego zła" Zazwyczaj efektem jest to, że wygrywa "większe zło".
Nie wątpię, że wiele osób dziś protestujących było bardzo aktywnych, dokonywało uczciwego bilansu i aktywnie wspierało opcję, która gwarantowała realizację przynajmniej części postulatów. Aczkolwiek gdy słyszę opinie niektórych demonstrujących, odnoszę wrażenie, że wybrali dystans i bierność. I to ma swoje konsekwencje. Jeszcze raz więc: aktywność obywatelska, która nie ogranicza się do demonstracji, oraz dokonywanie wyborów liczących się z realiami jest równie ważna jak sprawczość polityków.
Zabrałem Małżowinę i poszliśmy odwiedzić Neptuna.
Jeszcze 20 minut spokoju a później odbieramy bombelki z muzyki 😂
Nie wiem czy obserwujecie #Midterms2026 ale x-boty Melona przypuszczają atak na @TheDemocrats.
Matu w PT 🇵🇱🇵🇹🇪🇺 retweeted
Watch. This is being reported in multiple states.
Readers added context they thought people might want to know
This video is from the 2018 Indiana midterms (Tippecanoe County, Beck vs. Baird race), not a 2026 event in multiple states. It showed a touchscreen calibration issue; officials recalibrated machines and couldn't duplicate the problem afterward. beaconjournal.com/story/news/pol… columbusmonthly.com/story/news/201…
Prezenty prosto z 🇮🇳- Curry (ostre! @edu_matu49992sie ucieszy) i kawę z cykorii i tradycyjnie już herbatę.
Plus dodatni pracy w multi-kulti 😂😂😂
























