
Były Prezydent #Kraków. Doktor w dyscyplinie Nauki o Zarządzaniu i Jakości.
Kraków
Joined March 2010
- Tweets17K
- Following2.2K
- Followers15.5K
- Likes24.3K
Dziś uczestniczyłem w ślubowaniu Łukasza Gibały na prezydenta Krakowa.
Nie zmienia to naszych politycznych różnic. W wielu sprawach nadal się nie zgadzamy i nie zamierzam udawać, że jest inaczej.
Ale demokracja to nie tylko umiejętność wygrywania wyborów. To również szacunek dla ich wyniku, dla instytucji i dla mieszkańców, którzy dokonali swojego wyboru.
Prezydenci się zmieniają. Kraków pozostaje.
Dlatego byłem dziś na sali obrad. Bo szacunek dla demokratycznych zasad nie może zależeć od tego, kto akurat sprawuje władzę.
Łukaszowi Gibale życzę powodzenia. Tam, gdzie jego decyzje będą służyć Krakowowi, będę potrafił to docenić. Tam, gdzie będę dostrzegał błędy, nie zabraknie z mojej strony krytyki.
Możemy różnić się w ocenie tego, jak należy rządzić Krakowem. Nie powinniśmy różnić się w szacunku do samego miasta i jego mieszkańców.
Fot. Patryk Salamon
Łukaszu, gratuluję zwycięstwa w wyborach na Prezydenta Miasta Krakowa. Przed Tobą odpowiedzialne zadanie.
W ostatnich dniach jasno mówiłem o tym, co nas różni, i nie wycofuję się ze swoich krytycznych słów.
I chociaż w wielu sprawach się nie zgadzamy, to życzę Ci powodzenia i mądrych decyzji. Niezależnie od politycznych sporów Kraków jest naszym wspólnym dobrem, a jego przyszłość musi być ważniejsza niż osobiste ambicje.
Mam nadzieję, że Łukaszu będziesz dobrym prezydentem. Będę jednak czujnie przyglądał się Twojej pracy oraz realizacji obietnic z okresu kampanii jak i sprzed niej.
Gratuluję również Monice Piątkowskiej kampanii pełnej ciężkiej pracy i determinacji. Wiem ile serca wraz ze sztabem w nią włożyłaś.
Przede wszystkim dziękuję Krakowiankom i Krakowianom, którzy wzięli udział w przedterminowych wyborach. Życzę Wam, by te dwa i pół roku były jak najlepsze, a walka z zadłużeniem nie oznaczała spadku jakości usług publicznych dla mieszkańców i ograniczenia inwestycji.
Drogie Krakowianki, drodzy Krakowianie!
Przez ponad cztery miesiące milczałem, była to moja świadoma decyzja. Potrzebowałem czasu, żeby spojrzeć na swoją prezydenturę z dystansu, przeanalizować popełnione błędy i zastanowić się, co mogłem zrobić inaczej.
Dzisiaj przerywam tę ciszę. Przerywam ją bo Kraków jest dla mnie ważny i nie chcę milczeć, kiedy toczy się dyskusja o jego przyszłości. Nie zamierzam udawać, że wszystko robiłem dobrze. Chciałem w krótkim czasie uporządkować finanse Krakowa, przeprowadzić trudne reformy i rozpocząć ważne inwestycje. Dzisiaj wiem, że próbowałem zmienić zbyt wiele rzeczy naraz.
Poniosłem za to polityczną odpowiedzialność Przez te miesiące nie przestałem interesować się Krakowem. Przeciwnie. Uważnie obserwowałem wydarzenia w mieście, słuchałem kandydatów i analizowałem ich propozycje.
I im dłużej słucham trwającej kampanii, tym więcej mam pytań. Zwłaszcza do Łukasza Gibały, którego znam od 18 lat. Razem zaczynaliśmy w Platformie Obywatelskiej. On kierował jej krakowskimi strukturami, ja byłem jej sekretarzem. To on, wtedy, w 2010 roku rekomendował na listach wyborczych działaczy PO takich jak Hawranek, Stawowy, Kośmider, Sepioł, Kracik czy Miszalski. Wtedy wszystkich cenił, lubił i szanował dzisiaj wszystkich hejtuje. Szczere czy koniunkturalne? Później nasze drogi się rozeszły. W 2024 roku stanęliśmy naprzeciw siebie w wyborach prezydenckich.
Dzisiaj słucham tego co mówi, co obiecuje i stwierdzam z całą stanowczością, że kłamie, manipuluje bądź wykazuje się podstawową niewiedzą. Jego działania są skalkulowane na dezinformację i ubrane w populistyczne hasła.
WIARYGODNOŚĆ KANDYDATA
1. Zacznijmy od referendum. Łukasz przedstawiał swoją rolę jako jedynie wspierającego mieszkańca. Tymczasem ze sprawozdania finansowego komitetu referendalnego wynika wprost, że stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców przekazało na kampanię wsparcie rzeczowe wycenione na niemal 1,9 mln zł. Całkowite koszty wykazane w rozliczeniu wyniosły niespełna 2 mln zł. Krakowianie zostali po prostu OSZUKANI, że mowa o obywatelskim akcie, a chodziło tak naprawdę o dogrywkę do wyborów. Powtarza przy tym, że wydałem na “gazetkę” w trakcie referendum 3,5 mln zł by się atakować inicjatywę referendum. To KŁAMSTWO. Łukasz ignoruje fakt, że “gazetka” jest wydawana w mieście od lat, że wspomniany koszt dotyczy całego roku i przede wszystkim, że do referendum wydano zaledwie dwa numery, których tematyka nawet nie dotyczyła polityki, a codziennego życia miasta. W tym miejscu trzeba również zwrócić uwagę na Jana Hoffmana, który stał się dla całej inicjatywy niczym więcej jak przykrywką dla dalszych działań Gibały. Dowodem na to jest nie tylko wspomniane finansowanie referendum przez Kraków dla Mieszkańców, ale również fakt, że Hoffman wycofał swój start w wyborach na chwilę przed I turą i jawnie poparł Łukasza.
2. Następnie musimy zwrócić uwagę na kampanię, w której pada wiele różnych fałszywych twierdzeń. 28 września w RMF FM Łukasz Gibała stwierdził, że 6 radnych KO zgłosiło się do niego, wyrażając otwartość na rozmowy i ewentualną współpracę. 6 października krakowski sąd prawomocnie utrzymał rozstrzygnięcie nakazujące sprostowanie tej wypowiedzi - było to KŁAMSTWO. Oczywiście mówi, też że przecież najważniejsza powinna być współpraca, więc radni zawsze powinni rozmawiać z Prezydentem i szukać kompromisów. Tymczasem sam nie wziął udziału w ani jednym spotkaniu, na które zapraszałem go jako Prezydent. Nie zgłosił się do mnie z ani jedną sprawą lub problemem. Od początku bojkotował lub krytykował każdą moją inicjatywę. Współpraca z radnymi ma być tylko w momencie, w którym to jemu odpowiada, jeśli zostanie wybrany?
[Reszta tekstu poniżej] – at Krakow, Poland
3. Przejdźmy zatem do sprawy rzekomego masowego zatrudniania ludzi z KO w Magistracie. Gibała twierdzi, że Urząd Miasta stał się łupem dla członków partii. Mówił o setce osób z KO w na kierowniczych stanowiskach. W rzeczywistości takich osób jest w UMK nie więcej niż 15 na 170 stanowisk kierowniczych. To jest to legendarne “kolesiostwo”? Tymczasem z jego kręgów padają już konkretne nazwiska osób które znajdą pracę w Magistracie czy spółkach (Urynowicz, Wąsowicz, Czop, Szopińska, Hoffman, Szczepan, Kędryna, Jantos, Bogdanowska, Kubiczek, Wałachowski)… Czy już zatem znają wyniki konkursów? Zresztą już 2024 r. w debacie dla Radia Kraków zapowiedział zatrudnienie ludzi ze swojego stowarzyszenia w UMK. Postawa Łukasza to nic innego jak perfidna hipokryzja.
4. Osobny temat to dynamiczna zmiana poglądów, które u Łukasza zmieniają się częściej niż kierunek wiatru. W 2022 roku głosował za wprowadzeniem Strefy Czystego Transportu. Dzisiaj opowiada się za ograniczeniem zasięgu SCT, ponieważ liczy na głosy konserwatywnych wyborców. Nie obchodzi go przy tym kwestia zdrowia dzieci i seniorów. Dotyczy to nie tylko strefy, ale również budowy metra, transportu miejskiego, planowania przestrzennego i każdej innej ważnej decyzji dotyczącej Krakowa. Dzisiaj poglądy Łukasza to jedynie te poglądy, które przyniosą mu korzyść.
5. Pozostając w temacie korzyści, samo nasuwa się pytanie o to jak ewentualna wygrana Łukasza wpłynie na rodzinne interesy deweloperskie Gibałów. Tak, rodzina Łukasza, a dokładniej brat, to deweloper. Dla wielu z Was może to być szokujące, ponieważ w poprzedniej kampanii mówił, że jego brat nie ma nic wspólnego z deweloperką. (Radio Kraków). Tymczasem jeszcze w 2024 roku, na jesieni, firma Gibałów wznowiła postępowanie w sprawie wycinki drzew na ul. Lea. Oprócz budowania, ich firmy zajmują się również finansowaniem deweloperów i na tym zarabiają. Tak, tymi deweloperami z którymi Łukasz - rzekomo - tak zaciekle walczy. Łukasz mówi, że setki działek jego rodziny w okolicach Krakowa nie kolidują z ewentualnym pełnieniem funkcji Prezydenta. Ale to też jest KŁAMSTWO. Prezydent ma przecież ogromne przełożenie na: transport aglomeracyjny, parkingi P&R, współpracę w Metropolii Krakowskiej, planowanie inwestycji na granicach miasta. Musimy sobie wszyscy zadać ważne pytanie: czy inwestycje miasta na obrzeżach będą realizowane dla większej korzyści Krakowian, czy może raczej dla większej wartości działek należących do Gibałów.
FINANSE MIASTA
Łukasz Gibała wykazuje się elementarną nieznajomością finansów miasta. W kampanii wyborczej mówi na przykład:
- że dopłacamy do turystyki 100 zł na mieszkańca, ale pytany czy liczył wpływy z podatków z turystyki do budżetu, mówi, że nie, nie ma takich danych… (Radio Kraków).
- że firmy działające w Krakowie praktycznie nie zostawiają CIT w mieście, a naprawdę zostawiają ponad pół miliarda! (Radio Kraków).
zapowiada likwidację Departamentów w UMK i oszczędności na ponad 10 mln zł. W rzeczywistości departamenty kosztują ok. 2 mln, a ich funkcjonowanie przyniosło miastu już ok. 60 mln zł w pierwszym półroczu ich pracy. Łukasz ponownie minął się z prawdą.
- w wywiadzie w RMF FM powiedział ostatnio, że jeden przystanek SKA to niewielki koszt - ok. paru milionów. Realnie to ogromne pieniądze, których nie da się wyczarować. Dla przykładu: Przystanek Kraków Sanktuarium to 27 mln zł, Kraków Swoszowice 43,5 mln zł, Kraków Piastów 24 mln zł, Kraków Prądnik Czerwony 61,2 mln zł.
[Reszta tekstu poniżej] – at Krakow, Poland
PROGRAM WYBORCZY
Najważniejsze jest jednak to, co dotyczy PRZYSZŁOŚCI. Zbierając w całość postulaty przedstawione przez Łukasza, dodając do nich interpelacje i uchwały Krakowa dla Mieszkańców, powstaje proste pytanie: czy on oszalał? Wszystko o czym mówi Łukasz to w sumie 3,5 mld w inwestycjach i prawie 400 mln rocznie w utrzymaniu lub rezygnacji z dochodów. To nie jest możliwe przy jednoczesnym mówieniu o zmniejszeniu zadłużenia miasta. Ten program nie uwzględnia nawet: metra, Trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej, zwiększenia dotacji dla żłobków i przedszkoli (które postulował), czy wykupu Łąk na Klinach pod użytek ekologiczny.
Jednak Łukasz nie musi się tym przejmować, ponieważ od lat ma niewątpliwy talent: potrafi znaleźć łatwe rozwiązanie niemal każdego problemu Krakowa. Za mało autobusów? Zwiększymy liczbę kursów. Za drogie bilety? Obniżymy ceny. Brakuje mieszkań? Wybudujemy. Deweloperka się szerzy? Nie wybudujemy. Potrzeba tramwajów, parków, parkingów? Zrobimy. Rośnie dług miasta? Oddłużymy.
Tymczasem budżet miasta Krakowa to prawie 11,5 mld zł wydatków rocznie, w tym 1,5 mld zł inwestycji, przy jedynie 10,3 mld zł dochodów. Obojętne czy Łukasz Gibała chciałby to zrobić w 2,5 roku (zakładam że program prezentuje się na kadencję) czy nawet w potencjalne dwie (7,5 roku) to musi gdzieś znaleźć 5-8 mld zł!
Audyt, niestety, nie jest bankomatem. Zastąpienie “kolesi” na swoich już oczywiście nie “kolesi” tylko “ekspertów” ze swojego stowarzyszenia nie rozwiąże sprawy. A Excel i budżet mają te paskudne cechy, że nie reagują na lajki na Facebooku. Nie da się w budżecie 11 mld zł znaleźć 1 mld zł oszczędności bez cięcia usług dla mieszkańców. Jeden miliard to cały transport, to 25% edukacji albo likwidacja wszystkich urzędów i zwolnienie wszystkich urzędników.
Skoro nie audyt, to może Łukasz Gibała chce wykreślić inwestycje z Wieloletniej Prognozy Finansowej? Tylko pytanie brzmi które? Bo żeby znaleźć taką kwotę, potrzebne byłoby wykreślenie wszystkich inwestycji z 5 lat…
A może on tak naprawdę chce zadłużyć Kraków na te dodatkowe (oprócz tego co już jest w WPF) 5-8 mld zł? To znaczy że będziemy zadłużeni nie na 9 mld zł tylko na 16-20 mld zł!
Kończąc chcę Wam powiedzieć ważną rzecz. Wiem, że nie byłem idealnym prezydentem, popełniałem błędy, umiem się do tego przyznać – poniosłem tego konsekwencje. Monika Piątkowska też ma wady, wszyscy je mamy, chociaż nauczona moimi błędami już podobnych nie popełni. To dobra, sprawdzona i zaangażowana w życie naszego miasta menadżerka, której doświadczenie urzędnicze i prawnicze pozwoli dynamicznie rozwijać Kraków, przy jednoczesnej walce z rosnącym długiem.
Takim kandydatem nie jest Łukasz Gibała, który nigdy w życiu niczym na poważnie nie zarządzał. Nie musiał na poważnie pracować i martwić się finansami, ponieważ wszystko miał podane jak “na tacy”.
Doświadczenie nauczyło mnie jednego: miastem zarządza się nie obietnicami, lecz decyzjami, za które trzeba wziąć odpowiedzialność. I to właśnie w odpowiedzialności za nasze miasto, za naszą przyszłość i za rozwój Krakowa proszę Was, w niedzielę oddajcie głos na Monikę Piątkowską, która jest również moją kandydatką. Nie na Łukasza Gibałę, który dąży do jednego celu - kupienia sobie miasta. – at Krakow, Poland
Najważniejsze jest dobro Krakowa i jego mieszkańców - to, by nasze miasto dalej rozwijało się w dobrym kierunku.
Dziś musimy zrobić absolutnie wszystko, żeby wygrać drugą połowę tego meczu o Kraków.
Wierzę, że wspólnie osiągniemy ten sukces. – at Krakow, Poland
Przed Krakowem ważny moment i decyzje, które będą miały wpływ na przyszłość całego naszego regionu.
Niezależnie od politycznych sporów zawsze starałem się kierować jednym - dobrem Krakowa. To się nie zmieniło, również dziś najważniejsze jest dla mnie to, aby nasze miasto rozwijało się ambitnie, odpowiedzialnie i z myślą o kolejnych pokoleniach.
Kocham Kraków i jestem dumny, że przez ostatnie dwa lata mogłem uczestniczyć w jego rozwoju. Bez względu na to, jakie decyzje przyniesie przyszłość, nadal będę angażował się w sprawy miasta i wspierał działania, które służą mieszkańcom.
Nie zamierzam znikać. Nadal będę zabierał głos w sprawach ważnych dla naszego miasta. Zamierzam również zaangażować się w nadchodzącą kampanię wyborczą.
Jeśli chcecie poznać moje spojrzenie na obecną sytuację, wyzwania stojące przed Krakowem, zapraszam do wysłuchania rozmowy w @RadioKrakow. Link znajdziecie w komentarzu. – at Krakow, Poland
radiokrakow.pl/audycje/aleks… – at Krakow, Poland
Kraków zyskał dzisiaj 22 nowe autobusy.
To efekt prowadzonych w czasie mojej prezydentury działań mających na celu rozwój transportu publicznego.
Do floty @MPK_Krakow nowe autobusy elektryczne marki Irizar. To nowoczesne, komfortowe i w pełni dostępne pojazdy, które już wyjechały na krakowskie linie.
Nowe autobusy zaczęły kursować na liniach nr 107, 124, 424 i 304.
Po tej dostawie liczba autobusów elektrycznych w Krakowie wzrosła do 143 pojazdów. To jedna z największych zeroemisyjnych flot komunikacji miejskiej w Polsce. – at Krakow, Poland
Drogie Krakowianki i drodzy Krakowianie, po prostu dziękuję Wam za te dwa piękne lata, w trakcie których wspólnie mogliśmy zmieniać nasze miasto, za wszystkie rozmowy, spotkania i Wasze pomysły.
Do zobaczenia na szlaku. – at Krakow, Poland
Mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję.
Przyjmuję ją z szacunkiem.
Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni.
Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo.
Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem.
Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie.
Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością.
Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia.
Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno - żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą.
Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki.
Dziękuję za ten wspólny czas.
I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa. – at Krakow, Poland
Kraków zawsze był, jest i będzie miastem otwartym – miastem, w którym każdy ma prawo czuć się bezpiecznie, szanowany i po prostu jak w domu.
Dzisiejszy Marsz Równości to przypomnienie, że różnorodność, wzajemny szacunek i otwartość są ważną częścią naszego miasta i jego tożsamości.
Kraków jest miejscem dla wszystkich. – at Krakow, Poland
Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o śmierci 12-letniej Elżbiety. Nawet nie wyobrażam sobie jak wielka jest to strata dla jej rodziców. To ogromna tragedia, zwłaszcza gdy dotyczy tak młodej osoby, przed którą było jeszcze całe życie.
Rodzicom, Rodzinie, Bliskim oraz całej społeczności szkolnej składam najszczersze wyrazy współczucia i kondolencje.
W tej trudnej sytuacji miasto zapewniło wsparcie psychologiczne dla uczniów, rodziców i nauczycieli. W szkole odbędą się spotkania z psychologami, pedagogami oraz specjalistami z poradni psychologiczno-pedagogicznych i Krakowskiego Ośrodka Terapii. Uruchomiona została również możliwość indywidualnej pomocy psychologicznej oraz wsparcia kryzysowego.
Pamiętajcie również, że do Waszej dyspozycji jest: krakowski telefon zaufania 12 413 71 33, Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym 800 702 222 (dla dorosłych) i 800 121 212 (dla dzieci) oraz całodobowo Ośrodek Interwencji Kryzysowej 12 421 92 82.
To niezwykle trudny czas dla całej społeczności. – at Krakow, Poland
Tu chodzi o dokończenie tego, na co umówiliśmy się dwa lata temu, a nie o stołki
#ZostajeMywDomu – at Krakow, Poland
To bardzo dobra wiadomość dla Krakowa, polskiej kultury i szkolnictwa artystycznego.
Zakończono uzgodnienia dotyczące projektu nowej siedziby Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. Wielokrotnie rozmawiałem o tej inwestycji z Ministrem Domańskim i Rektorem Akademik Muzycznej i mamy to - inwestycja za 800 mln zł!
To będzie jedna z najważniejszych inwestycji w szkolnictwo artystyczne w Polsce. Nowoczesna przestrzeń dla studentów, wykładowców, artystów i publiczności. Miejsce, które połączy edukację, kulturę, twórczość i życie miasta.
Kraków od zawsze był miastem kultury. Miastem muzyki, artystów, festiwali, uczelni i instytucji, które współtworzą europejską tożsamość naszego miasta. Nowy kampus Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego będzie ważnym symbolem tej ambicji.
Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten proces. To przykład dobrej współpracy samorządu, rządu i środowiska akademickiego.
Inwestycje w kulturę i edukację są inwestycjami w przyszłość. A Kraków zasługuje na przyszłość na najwyższym poziomie!
#ZmieniaMyKraków
Są granice, których absolutnie nie wolno przekraczać. Niestety ktoś ponownie zdecydował się je złamać. Dlatego postanowiłem złożyć zawiadomienie do prokuratury.
W ostatnich dniach nieznani sprawcy przejęli profil Związku Ukraińców w Polsce - Kraków. To obrzydliwe działanie miało jeden cel: zastraszyć ludzi, skłócić różne grupy społeczne i wywołać chaos.
20 maja na przejętym profilu opublikowano wygenerowane przez sztuczną inteligencję nagranie, w którym przy wykorzystaniu mojego wizerunku i głosu rozpowszechniane są fałszywe informacje. To sytuacja absolutnie niedopuszczalna.
To jednak nie wszystko. Sprawcy sfabrykowali również urzędowe pismo z podrobionym moim podpisem i rozesłali je do różnych instytucji.
Najbardziej niepokoi mnie to, że podobne praktyki są dziś wykorzystywane coraz częściej i na masową skalę. Sztuczna inteligencja może służyć rozwojowi, edukacji i tworzeniu potrzebnych rozwiązań. Niestety bywa też wykorzystywana do szerzenia nienawiści, dezinformacji i propagandy.
To wszystko - przerobione filmy ośmieszające radnych, podrabianie podpisów, bulwersujące grafiki i fałszywie preparowane treści - pokazuje nam wszystkim jedną rzecz, jak bardzo ta kampania była i jest brutalna. Pokazuje jasno, że niektórzy nie cofną się absolutnie przed niczym.
Dlaczego? Ponieważ tym, którzy stoją za takimi zagrywkami nie chodzi o dobro, rozwój czy przyszłość Krakowa. Im chodzi o władzę w mieście i Polsce. O nic więcej. Tacy ludzie nie cofną się przed niczym, by wywrócić stolik i ją zdobyć.
Nie może być zgody na takie działania - ani w Krakowie, ani nigdzie indziej. – at Krakow, Poland
Budujemy w Krakowie metro. Na serio. A przed nami kolejny milowy krok – badania geologiczne. To jasno pokazuje, że nasze miasto sukcesywnie dąży do uruchomienia pierwszej linii kolei podziemnej w stolicy Małopolski.
Wszczęliśmy postępowanie przetargowe. 22 maja 2026 r. Gmina Miejska Kraków przekazała do publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszenie o zamówieniu dla zadania pn. „Realizacja badań geologicznych w rejonie przebiegu projektowanych linii metra w Krakowie - rozpoznanie uwarunkowań podłoża gruntowo-skalnego i warunków wodnych dla etapu koncepcyjnego planowanych tras”. To formalne wszczęcie postępowania zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych.
Publikacja ogłoszenia nastąpi 26 maja, a dokumentacja postępowania będzie dostępna zarówno na Platformie e-Zamówienia, jak i na stronie BIP Miasta Kraków.
Ogłosiliśmy przetarg na wykonanie badań geologicznych dla projektowanych linii metra. To jeden z najważniejszych i najbardziej technicznych etapów przygotowania całej inwestycji.
Rozpoczynamy zbieranie twardych danych, które pozwolą nam odpowiedzialnie projektować tunele, stacje oraz odpowiednio zabezpieczać budynki znajdujące się na powierzchni.
Celem badań jest dokładne rozpoznanie warunków gruntowych, skalnych i wodnych.
To niezwykle ważne szczególnie w Krakowie – mieście historycznym, wpisanym na listę UNESCO i posiadającym gęstą, wielowarstwową zabudowę. Dzięki badaniom będziemy mogli odpowiedzialnie planować przebieg tuneli, ograniczać wpływ inwestycji na otoczenie i odpowiednio chronić istniejącą infrastrukturę.
Równolegle przygotowujemy także przetarg na dokumentację techniczną obejmującą m.in. studium wykonalności, koncepcję techniczną i dokumentację środowiskową.
Metro w Krakowie przestaje być wizją, a krok po kroku staje się nową rzeczywistością transportową miasta. – at Krakow, Poland
Kampania referendalna dobiega końca. Przyszedł czas podsumowań. Nie wiem jak Wy, ale ja mam poczucie, że w tym czasie w Krakowie toczyły się dwie równoległe kampanie.
Jedną prowadzili inicjatorzy referendum i ta kampania wyraźnie zmieniła swój pierwotny charakter. Miała być obywatelskim ruchem, który prowadzi debatę o sposobie zarządzania miastem, a okazała się bezpardonową - daleko wykraczającą poza granice etyki i ludzkiej przyzwoitości - kampanią polityczną. Kampanią prowadzoną przez osobliwą koalicję partii opozycyjnych i ludzi niezwykle zdeterminowanych do objęcia władzy. Wśród nich warto wymienić stronnictwo Łukasza Gibały, Barbarę Nowak i Prawo i Sprawiedliwość, zamieszanego w aferę ZondaCrypto, człowieka, z wyrokami za pobicie - Mateusza Jaśkę, czy Konrada Berkowicza, Grzegorza Brauna i Konfederację. Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że referendum stało się poligonem, w którym nie chodzi o Kraków, a o wielką politykę i rozhuśtanie ogólnopolskich emocji.
Byłbym jednak bardzo niesprawiedliwy, gdybym sprowadził to co się w tym czasie wydarzyło w Krakowie tylko do tego co działo się z inicjatywy polityków opozycji i ich współpracowników.
Niezależnie od politycznej awantury w Krakowie odbyła się bowiem bardzo ważna debata o mieście. Nie toczyła się ona jednak z inicjatywy komitetu referendalnego, ale odbywała się głównie na licznych Ławkach Dialogu, moich debatach online z mieszkańcami, spotkaniach z zaniepokojonymi różnymi sprawami mieszkańców, protestach czy manifestacjach.
To właśnie ten intensywny dialog władz miasta z jego mieszkańcami był największą korzyścią inicjatywy referendalnej. Dziś widzę jak bardzo Krakowiankom i Krakowianom brakowało takiej pogłębionej rozmowy z władzami miasta i jak ważne było, żebym raz jeszcze zobaczył perspektywę mieszkańców każdej dzielnicy i każdego osiedla. Paradoksalnie to był dobry czas dla Krakowa.
Jeśli referendum odwoławcze okaże się nieskuteczne, a Wy pozwolicie mi zrealizować mój pomysł na Kraków w ramach pełnej, pięcioletniej kadencji, to ten dialog i rozmowa z mieszkańcami Krakowa stanie się znakiem rozpoznawczym mojej kadencji.
Często podkreślam, że chciałbym, żeby Kraków był miastem szczęśliwym. Najlepszym miejscem do życia w Polsce. Miastem, które idealnie połączy potrzebę rozwoju zawodowego z potrzebą spokojnego życia.
Właśnie dla realizacji tej wizji chciałbym dalej pełnić funkcję prezydenta miasta. Chcę dokończyć swoją kadencję i rozliczyć się z Wami za 3 lata w trakcie wyborów. Wiem, że skuteczne referendum odwoławcze spowoduje chaos i stagnację, a miasto czekają nowe wybory w środku wakacji, które mogą opóźnić szereg ważnych dla mieszkańców zmian oraz inwestycji. To w dużej mierze nie jest przecież walka o lepszy Kraków, a o „wywrócenie stolika”.
Jedyny sposób, żeby referendum odwoławcze okazało się nieskuteczne to niska frekwencja. Właśnie dlatego moi przeciwnicy polityczni tak mocno nawołują Was do udziału w referendum.
Dlatego proszę nie bierzcie udziału w tym referendum. Poczekajcie z oceną mojego urzędowania do wyborów. Wtedy - jeśli okaże się, że Was zawiodłem pokażecie mi czerwoną kartę. Dziś chciałbym „wbiec na drugą połowę tego meczu” i pokazać, że także dzięki referendum i Waszej konstruktywnej krytyce, kolejne trzy lata to będzie bardzo dobry czas dla Krakowa. – at Krakow, Poland









