Paweł Czado (@PCzado) header
Paweł Czado (@PCzado) profile picture

Triceratops z Górnego Śląska. Dziennik "Sport"

Joined March 2013
Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)Photo by Paweł Czado (@PCzado)
Zaliczano go do najlepszych polskich napastników w czasach, gdy piłka nożna znad Wisły święciła największe triumfy. Według Włodzimierza Lubańskiego był piłkarzem kompletnym. Obrońcy drżeli przed nim niezależnie od tego, czy bronił barw Gwardii Warszawa, Ruchu Chorzów, czy francuskiego Lens. W Polsce czy za granicą – wszędzie z łatwością znajdował drogę do bramki rywali. Oto Joachim Marx, zdobywca złotego medalu olimpijskiego, gwiazdor na boisku i człowiek niezwykle ceniony poza murawą. Dlaczego nie zagrał w wielkim Górniku Zabrze, choć działacze zapewniali go, że tak się stanie? Co spowodowało, że Ruch stał się w latach 70. XX wielką drużyną, która z powodzeniem rywalizowała z europejskimi potęgami? Z jakiego powodu Kazimierz Górski nie włączył napastnika Niebieskich do kadry na mistrzostwa świata w 1974 roku? Dlaczego Marx z miejsca stał się ulubieńcem fanów drużyny Lens? I jak to się stało, że po zakończeniu kariery nie wrócił do Polski? @PCzado, ceniony autor i znawca śląskiego futbolu, zabiera nas w fascynującą podróż śladami jednej z największych legend Ruchu Chorzów – od gliwickich klepisk przez boiska pierwszej ligi aż po wielkie europejskie i światowe stadiony, na których Marx strzelał gole z taką samą łatwością jak na podwórku. To jednak opowieść nie tylko o piłce nożnej, ale i o życiu w dziwnym i pełnym absurdów kraju, jakim była komunistyczna Polska. Opowieść, od której trudno się oderwać ⏩ bit.ly/wsqn-MUNDIAL4ZA3
1
2
4
469
Joachim Marx, który dziś obchodzi 82. urodziny, jest żywą legendą chorzowskiego Ruchu. Był najskuteczniejszym strzelcem Niebieskich za kadencji Michala Vičana, który cenił mobilnych napastników. Marx potrafił wpasować się idealnie w dyktaty taktyczne słowackiego szkoleniowca. Grał zespołowo i nie zawodził pod bramką rywali. Słynny „Asiu” w barwach Ruchu dołączył do elitarnego Klubu 100 w polskiej lidze, w którym byli: Teodor Peterek, Ernest Wilimowski, Gerard Cieślik, Eugeniusz Lerch i Eugeniusz Faber. Zanim jednak to osiągnął kopał piłkę w Górniczej Sośnicy, kuźni talentów, w której poznał Włodzimierza Lubańskiego, o czym wspomniał w rozmowie z @PCzado, autorem książki "Asiu. Joachim Marx. Biografia": „Kiedy chłopcy przychodzą ze szkoły, mają dwa ulubione boiska, które na nich czekają. Oczywiście boiska nie w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. To raczej placyki do zabawy. Jednym z nich jest tak zwany Kulawik. To miejsce, gdzie wcześniej ulokowano korty tenisowe. Niedaleko znajduje się scena do występów muzycznych w plenerze. Tuż obok park, rzeczka i restauracja. Joachim Marx: – Naszymi bramkami na Kulawiku były dębowe drzewa. Za bajtla czasem zbieraliśmy pod nimi żołędzie. Drzewa stały w idealnej odległości od siebie, więc świetnie nadawały się na bramki. Poprzeczki? Nie było. Najpierw umawialiśmy się tylko »na oko«, jak wysoko można kopnąć piłkę, żeby uznać, że padła bramka. Czasem ostro się o to kłóciliśmy… Potem skądś udało się skombinować drewniane listwy. Któryś z dorosłych nam je przybił i tym sposobem mieliśmy bramki. Kiedy w pobliżu pojawiali się milicjanci, trzeba było poprzeczki szybko ściągnąć. Listwy przybijane do dębów nie były mile widziane. Nazwa dzikiego boiska pochodzi od nazwiska przedwojennego właściciela tych terenów, do którego należała również restauracja, wspomniana już Sośniczanka. Joachim Marx: – Najpierw wybierało się kapitanów, którzy z kolei wybierali resztę składu. Miałem szczęście, bo zazwyczaj takim kapitanem byłem. Nie wiem, czy dlatego, że nieźle grałem, czy dlatego, że byłem wyższy od kolegów. Potem koledzy stawali w szeregu i na przemian się wybierało: »Ty do mnie, ty do mnie, ty do mnie, ty do mnie«. Właśnie na tym boisku Achim poznaje drobnego chłopca, który – jak się okazuje – ma niezwykły talent. – Pojawił się na Kulawiku, kiedy miałem dwanaście lat, on zaś dziewięć. Wcześniej go nie znałem, bo nie wychodził na podwórko, a do szkoły razem nie chodziliśmy. Jego ojciec woził go do szkoły w centrum Gliwic. Mieszkał przy ulicy Sztygarskiej, tam były lepsze warunki. Zamieszkiwali tam doktorzy, adwokaci, inżynierowie. Jego ojciec był sztygarem na kopalni – wspomina Marx. – Chłopak poprosił, że chce z nami zagrać. Spojrzeliśmy po sobie. Dać mu szansę? Dlaczego nie?! Nie wiedzieliśmy wtedy nawet, jak ma na imię. Nie mieliśmy też pojęcia, co potrafi, a do drużyny został dobrany jako ostatni. Jeden, jedyny raz. Potem już zawsze wybierano go jako pierwszego. To był Włodek Lubański. Obaj z sentymentem wspominają tamte dni. – Po latach żartowałem z Włodkiem. Mówiłem mu: »Ty wiesz, że to mnie zawdzięczasz karierę?« – wspomina Joachim Marx. – A dlaczego? – dopytuje się z ciekawością Lubański. Bo ja wtedy byłem kapitanem. I to ja cię wziąłem do pierwszej drużyny – wyjaśnia Marx ze śmiechem i dodaje: – Włodek zrobił nam wtedy taką grę, że tylko patrzyliśmy po sobie. – Z Asiem byliśmy blisko od dzieciństwa. Między nami od najmłodszych lat był fajny, kumpelski układ. Tego, co przeżyłem z nim na podwórkach, nie przeżyłem już z nikim… Bo ja z nim, kurczę blade, codziennie kopałem piłkę! Ona nas połączyła. Spotykaliśmy się na ulicy i graliśmy w nią wspólnie zawsze, kiedy tylko była taka możliwość, od rana do wieczora – opowiada Lubański, a twarz mu pogodnieje od wspomnień. – Zdarzało się również, że graliśmy w piłkę u mnie w domu. Mieliśmy przedpokój, w którym dało się rozgrywać mecze jeden na jednego. Mógł mieć sześć–siedem metrów długości. Jeden z jednej strony, drugi z drugiej i zaczynaliśmy kopać. To była dla nas jedna z najprzyjemniejszych zabaw, jakie mogliśmy sobie wymyślić – wspomina Lubański”. Marx razem z Lubańskim znaleźli się w niezapomnianej reprezentacji Polski, która pod wodzą Kazimierza Górskiego sięgnęła po najwyższe laury na turnieju olimpijskim w Monachium w 1972 roku. Ich przyjaźń trwa do dziś. Książka "Asiu. Joachim Marx. Biografia" ukazała się w serii #SQNOriginals i jest dostępna na ⏩ bit.ly/wsqn-MUNDIAL4ZA3 📷 Fotografia pochodzi z prywatnego archiwum Joachima Marxa i została wykorzystana wyłącznie w celu promocji niniejszej książki; wszelkie prawa zastrzeżone ©️
1
2
5
783
Paweł Czado retweeted
Jeśli ktoś ma wyciągnąć Niemców z marazmu i przeciętności, to chyba tylko on
🚨🇩🇪 BREAKING: Jürgen Klopp as new Germany head coach, here we go! 💥 Klopp has accepted to take over; long term contract details, project and RB Group exit still under discussion, but he will be the new head coach. RB considered Glasner as replacement but he signs at #NFFC. Klopp is back.
1
1
5
1,608
Uwaga❗0️⃣% polityki, 💯% Argentyny🇦🇷❗ Wywiad inny niż wszystkie. Duży zaszczyt - w redakcji katowickiego #DziennikSport z redaktorem @PCzado Przez wszystkie Mundiale, które pamiętam, z częścią koszulek Argentyny🇦🇷, które zbieram od lat. Vaaamos Argentina🇦🇷❗
8
3
25
2,088
مارادونا عاد من جديد .. لكن ليس ذلك بالضبط 😅 مشجع يخطف الأنظار في #كاس_العالم_٢٠٢٦ بتقليده لدييغو مارادونا
130
342
29
2,608
828,808
„Sport wyjaśnia świat” o Argentynie, akurat na godzinę między meczami, @FJastrzebski @DariuszRosiak @PCzado zapraszamy: open.spotify.com/episode/394…
1
4
14
1,982
O Argentynie skład musiał być mocny @DariuszRosiak i @PCzado w podkaście „Sport wyjaśnia świat” open.spotify.com/episode/394…
1
3
1
13
2,280
Paweł Czado retweeted
No to trzymamy kciuki za @m_chwalinskaa 🔥🎾✊ Czytajcie @KatowickiSport zaglądajcie po paryskie wieści na naszego FB #rolandgarros
2
11
1,090
"W tej chwili leżymy na OIOM-ie z fatalnymi rokowaniami…". "Wiadomo, że nadzieja umiera ostatnia, ale nasza nadzieja naprawdę jest bardzo chora i wiele wskazuje na to, że może umrzeć." W dzisiejszym @KatowickiSport do przeczytania rozmowa @PCzado z Marcinem Jaroszewskim.
9
2
1
13
4,540
Od czwartku na Stadionie Narodowym Targi Książki. Jest i nasze stoisko, będzie francuska premiera. Ale już dzisiaj ogłaszamy, że rok 2027 będzie pilkarski. Komiksy z Argentyny, Brazylii, Hiszpanii, Niemiec. Nawet autorów dobieram sobie tak jak miasta z ulubionymi klubami:)))
1
1
18
1,210
Paweł Czado retweeted
Everyone has to experience the Soweto Derby at least once in their life. There’s nothing bigger than this. 🇿🇦 #SowetoDerby #AfricanFootball
60
415
32
2,409
214,433
Paweł Czado retweeted
Nic dodać, nic ująć, do tego mamy jeszcze inne szlagiery🔥 ✅zapowiada się gorące lato w @Rakow1921 ✅absurd w @SLkobiet 2 drużyny @SPRsosnica i Start Elbląg zamieszane w baraż, ale grają w różnym terminie ✅mistrz felietonu @JerzyChromik tym razem na poważną nutę
W dzisiejszym wydaniu m.in.: ➡️ Rozmowa z Eliną Switoliną, siódmą tenisistką światowego rankingu ➡️ Rozmowa z Patrykiem Dziczkiem, pomocnikiem Piasta Gliwice ➡️ Rozmowa z Paulinho, napastnikiem Wieczystej Kraków dzienniksport.com.pl/p/87-18…
2
1
857
Paweł Czado retweeted
Evolution of the most popular First Names in France along the years (1946-2011) - boys edition
300
541
377
7,639
5,787,407
Picada Navideña para empezar a festejar 🎄
4
72
4
1,382
20,065
Odłóż smartfon, nie włączaj latarki, zapal #ZNICZ... Oni już dobiegli, Ty jeszcze drepczesz. Czasami w miejscu. #WszystkichŚwiętych Fot. Paweł Czado
1
7
97
9,381
Paweł Czado retweeted
Mazurka Dąbrowskiego puścili w trakcie śpiewania hymnu Ruchu, a że nagłośnienie na Poloni jest kiepskiej jakości to wyszło jak wyszło. Zamiast robić gównoburze to proszę najpierw się doinformować. Choćby zapytać kibiców Poloni obecnych na meczu
3
1
3
1,403
Kolejny przypadek, który pokazuje, jak bardzo trzeba uważać na halucynacje AI. „Puls Biznesu” opisuje przypadek spółki KP Labs, która złożyła wniosek o 17 mln zł dotacji z NCBR na nową technologię kosmiczną. Projekt został odrzucony, bo ekspert uznał go za mało innowacyjny, powołując się na rzekomo istniejące polskie rozwiązania. Problem w tym, że część tych rozwiązań... nie istnieje 🫠 KP Labs ustaliło, że informacje z oceny wniosku prawdopodobnie są efektem halucynacji AI. Firma złożyła protest, a NCBR analizuje sprawę – jednak wciąż nie ma procedur, które zakazywałyby używania AI przy ocenie projektów. Link do tekstu w komentarzu.
56
142
29
895
79,338
El Chaltén, Santa Cruz Ph luissicappelletti
4
53
1
414
5,051
Paweł Czado retweeted
Our Ladies' Singles Champion sharing a moment with our Patron, HRH The Princess of Wales 💚 #Wimbledon | @iga_swiatek
199
2,358
121
34,088
1,009,216