Mariusz Mataczyński retweeted
Poseł @annabrylka z @KONFEDERACJA_ Studiowała we Włoszech. W Bostonie.
Żyje dzisiaj w Brukseli.
Ale dla Was?
Głosowała przeciw Erasmusowi.
Mariusz Mataczyński retweeted
Replying to @bwroblewski @pisorgpl @GorskaAgni51777 @PoselKurowski @MariaKurowskaPL @Pawel_Salek @acz_czartoryski @BogumilaOlbrys @Gawron_posel @KazimierzChoma @KidaOskar
Poznań przeprasza za tego idiotę!
Mariusz Mataczyński retweeted
Prof. Roman Kuźniar bez ogródek o Nawrockim, jego śmiesznej ekipie i o jego panu z Ameryki. Bo Trump to pan Nawrockiego.
Warto posłuchać całości.
Mariusz Mataczyński retweeted
Panie @marcin_przydacz , ambasadorowie, to nie są skarpetki, żeby ich „robić”!
To, że szef pozwala ci się spoufalać, nie znaczy, że wolno ci to robić wobec premierów RP. Hamuj pan na zakrętach!
Mariusz Mataczyński retweeted
Nagrałem dla was zestawienie tego co pisał pan @PatrykSlowik z tym co mówił jego informator. No i coś mi się tu nie zgadza.
Podeślijcie panu Patrykowi, bo mnie zbanował ;)
Mariusz Mataczyński retweeted
Nawrocki to człowiek mem.
SAFE zawetował, ale nie przeszkadza mu to żeby dzisiaj się nim chwalić.
"Dzisiaj ten przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał między innymi za sprawą kredytu, który trafił do Polski, kredytu z Unii Europejskiej"
Mariusz Mataczyński retweeted
Weto dla SAFE to strata niemal 10 mld na infrastrukturę podwójnego cywilno-wojskowego zastosowania. To 10 mld zł mniej na drogi, mosty i linie kolejowe, z których korzystałoby nie tylko wojsko, ale zwykli Polacy.
#ZdradaNarodowa
Mariusz Mataczyński retweeted
🔴 KOMUNIKAT | Przepada ponad 7 miliardów złotych dla służb MSWiA z programu SAFE
❗ Zawetowanie przez prezydenta ustawy o SAFE to podwójny cios dla Polski – przepada ponad 7 miliardów złotych dla @PolskaPolicja, @Straz_Graniczna i @SOP_GOV_PL, które miały być zainwestowane głównie w polskim przemyśle obronnym.
⛔ Brak porozumienia w sprawie ustawy wdrażającej unijny program SAFE blokuje strategiczne inwestycje w nowoczesny sprzęt dla służb MSWiA.
#ZdradaNarodowa
Pełna treść komunikatu znajduje się na stronie MSWiA - link w komentarzu ⤵️
Mariusz Mataczyński retweeted
NBP
Stracił 2,2 mld zł inwestowane w kontrakty futures w 2022 roku.
Teraz ma aktywnie "grać" rezerwami złota
I nie chodzi o to by wypominać stratę z 2022 bo różnie to bywa.
Ale nie powinno się uzależniać kasy na obronę od możliwego zysku, który może będzie, a może nie.
European Union 🇪🇺 vs United States 🇺🇸
Life Expectancy
🇪🇺 82 yrs | 🇺🇸 78 yrs
Infant Mortality (per 1,000)
🇪🇺 3.3 | 🇺🇸 5.6
Public Debt (% GDP)
🇪🇺 81% | 🇺🇸 120%
Top 1% Wealth Share
🇪🇺 ~25% | 🇺🇸 40%
Student Debt
🇪🇺 ~€0 | 🇺🇸 ~$40k
Homicides (per 100k)
🇪🇺 2 | 🇺🇸 5
Women in Workforce
🇪🇺 71% | 🇺🇸 57%
Source: OECD, Eurostat, CDC
Mariusz Mataczyński retweeted
Mr.Ambassador Rose, allies should respect, not lecture, each other. At least this is how we, here in Poland, understand partnership.
Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo.
Mariusz Mataczyński retweeted
BREAKING: Music legend Bruce Springsteen just released this incredible song that will be sure to piss Trump off beyond belief.
“Streets of Minneapolis”.
He wrote this song about Alex Pretti and Renée Good Saturday and recorded it yesterday.
Share it far and wide and play it as loud as you can
Mariusz Mataczyński retweeted
Replying to @waldemar_buda
Mariusz Mataczyński retweeted
Spróbuję jeszcze raz:
Europa
Polska
Górny Śląsk
Te trzy flagi precyzyjnie określają moje miejsce na świecie
Mariusz Mataczyński retweeted
Dzisiaj swoje święto obchodzą górnicy, najbardziej niedoceniana, nieszanowana, klasa robotnicza w Polsce.
Mariusz Mataczyński retweeted
W niedzielę o 12.26 zamieściłem tu wpis, że dostałem gigantyczne „łączone stypendium” – w sumie 430 tys. zł. od Tuska i Światowego Kongresu Żydów za napisanie doktoratu o mowie nienawiści na portalu X.
Po 8 godzinach ogłaszam zakończenie tego bolesnego eksperymentu na żywym ciele użytkowników. I wyjaśniam: to była prowokacja lub jak kto woli „wkrętka” albo „prank”.
Początkowo wpis miał być żartem, jednak mnie więcej po godzinie okazało się, że zdecydowana większość odbiorców (a z tych, którzy mnie nie lubią właściwie 100 proc.) wzięła to za prawdę. Dlatego kilkoma jeszcze wpisami postanowiliśmy z moją Żoną „podbić” temat i sprawdzić ile osób jeszcze się na to złapie.
Wnioski są ponure, bo złapali się nie tylko X-owicze, w tym znani dziennikarze ale też politycy, w końcu zaś tekst o moim „doktoracie” i „stypendium” – niczego nie sprawdzając - zamieściły Wirtualne Media. Wtedy zrozumiałem, że czas przerwać.
Mój wpis miał nie jedną ale kilka „czerwonych flag”, po których można się było zorientować, że to żart. Przytaczam go w całości: „Szanowni hejterzy, hejterki, osoby hejterskie oraz trolle. Waszymi wpisami przyczyniacie się do podniesienia mojej stopy życiowej. Właśnie dostałem lączone (!!!) roczne stypendium (147 tys.zł.z Kancelarii Premiera i 68 tys.euro od Światowego Kongresu Żydów) (!!!!) na pracę doktorską (!!!) o mowie nienawiści na portalu X.W pracy kładę nacisk na wpisy antysemickie,rasistowskie,seksualne (treści perwersyjne oraz groźby pozbawienia życia.Zachęcam do aktywności o komentowania.Praca ukaże się w formie książkowej nakładem MEN (!!!!) i będzie rozprowadzana w szkołach średnich (!!!!) Piszę teraz, bo w przyszłym tygodniu ma to być oficjalnie ogłoszone, więc wolę poninformować jako pierwszy”.
Najczerwieńsza z czerwonych flag to ta o pracy doktorskiej. Bardzo łatwo jest sprawdzić (choćby w Wikipedii) pl.wikipedia.org/wiki/Wojcie…
że nie skończyłem wyższych studiów (nie napisałem pracy magisterskiej) Stoi tam wyraźnie: „studia przerwał w trakcie piątego roku.” Jak wiadomo bez pracy magisterskiej nie da się napisać doktoratu chyba w żadnym kraju. Na pewno nie w Polsce. O tym, że nie skończyłem studiów (typowy błąd wielu osób z mojego pokolenia) pisano często i dosyć namiętnie, przy okazji różnych ataków na mnie. Więc jest to raczej informacja znana. Żeby było jeszcze bardziej czerwono, wątek doktoratu powtarzałem jeszcze dwa razy, m.in. argumentując, że będzie to „zwieńczenie mojej kariery”. Nic z tego.
Flaga 2 – kwota – absurdalnie wysoka, z d... wzięta, nikt nie przyznaje w Polsce takich pieniędzy; Flaga 3 – łączone stypendium KPRM i ŚKŻ. Nie ma czegoś takiego. Nie słyszałem by któraś z tych instytucji przyznawała stypendia na doktoraty, zajmują się inną działalnością, co łatwo sprawdzić. Na „doktorat” nie było zresztą publicznie ogłoszonego konkursu. Też banalnie łatwe do sprawdzenia. Flaga 4 – „nakładem MEN” – absurd, bez komentarza; Flaga 5– książka będzie rozprowadzana w szkołach średnich. Nie dość, że absurd, to jeszcze nie ma takiej formy dystrybucji jak "rozprowadzanie w szkołach”.
Flaga 6 – akurat tej w tekście nie – jest taka, że musiałbym być skończoną świnią a przy okazji kretynem, by brać pieniądze od rządu, gdy napisałem dziesiątki tekstów potępiających taki proceder wśród dziennikarzy. Nigdy jako dziennikarz nie sięgałem po publiczną kasę (mimo propozycji) Dzięki temu, może nie opływam w dostatki ,ale codziennie bez wstydu patrzę w lustro. Nie wszyscy mogą to o sobie powiedzieć.
Mimo tak oczywistych znaków, że to żart i wkrętka, na mój wpis nabrali się:
szef Kanału Zero Krzysztof Stanowski, który swego czasu sam wkręcił połowę X w swój film z kolegium redakcyjnego (gdzie zresztą była tylko jedna „flaga”) a teraz ochoczo powtórzył „147 tys.z KPRM dla dziennikarza GW” (dodał roześmiane ikonki)
Z tej samej redakcji Patryk Słowik „Bardzo dobra informacja - istotny społecznie temat, zasługuje na doktorat. Dodatkowo, czytałem w ostatnich dniach, że sytuacja finansowa dziennikarzy GW jest kiepska. Było mi naprawdę przykro, bo elementem dobrego dziennikarstwa muszą być godne zarobki. Cieszę się, że następuje poprawa.”
Jako trzeci z ekipy Stanowskiego wzmógł się Paweł Figurski: „Ciekawe, co czują teraz doktoranci na socjologii, gdy dowiadują się, że kancelaria premiera daje dziennikarzowi 147 tys. zł (z drugim źródłem łącznie prawie pół miliona) na badanie hejtu na portalu X, a wcześniej usłyszeli od promotora, że temat hejtu w mediach społecznościowych nie jest zbyt oryginalny.” Figurski domagał się też ode mnie wyjaśnień, kto mi „złożył propozycję”.
Oprócz nich: Marek Mikołajczyk, DGP: „Czy można wyrazić dezaprobatę wobec przekazywania setek tysięcy złotych na projekty, w które zaangażowany jest red. Czuchnowski bez zostania zakwalifikowanym do grona „hejterów oraz trolii”? Pytam, bo chciałbym wyrazić takową, ale nie czuję się ani hejterem, ani trollem.”
Marcin Fijołek, Polsat News: „Czy przynajmniej można używać hejtów i wyzwisk, którymi sam autor wywija tutaj? Chyba że to taka ściema, żeby mieć więcej materiału do pracy (XD) za ćwierć miliona złotych. (ktoś go poprawia, że za 430 tys. zł,)”
Pewnym dystansem wykazała się Dorota Kania: „Jeżeli prawdą jest, że Czuchnowski pisze pracę doktorską i jeszcze za pieniądze z rządu to jest po prostu gorzki żart wszechczasów”.
Bez dystansu za to do sprawy podszedł Rafał Ziemkiewicz. Ten pod moim wpisem zamieścił zdjęcie prostytutki (od pasa w dół) i podpis „gratulacje”
Wątek prostytucji wykorzystał też Piotr Wielgucki (Matka Kurka) „Ten to się przynajmniej przyznał, że świadczy usługi, co prawdo to pospolita i stara jak świat prostytucja, ale brawa za szczerą wizytówkę.
Kataryna początkowo napisała: „400 000 za napisanie doktoratu? Ma rozmach nasza władza. I gest. Ciekawe czy doktorant z jakiegoś kierunku, nie wiem, medycznego, mógłby liczyć na takie wsparcie państwa” Dopiero potem zaczęła się zastanawiać, „czy Czuchnowski nas nie troluje” A jeśli nawet „To żart to że smutną puentą. Bo prawie wszyscy uwierzyli i w to, że rząd Tuska może tak hojnie opłacać dziennikarzy i w to, że dziennikarze mogą te pieniądze brać.”
Z polityków ruszyli do boju: Dariusz Matecki: „ Czuchnowski dostaje setki tysięcy złotych z publicznych pieniędzy z KPRM na grafomaństwo o antysemityzmie na Twitterze.” Janusz Cieszyński: „Stypendium ‘naukowe’ od Donalda Tuska które otrzymał ten wulgarny hejter jest wyższe niż pensja profesora. Polska nauka w końcu doceniona!”. Michał Woś na facebooku rozpoczął akcję zbierania podpisów pod protestem.
Głosów rozsądku było jak na lekarstwo. Michał Danielewski(Polityka): „Ludzie kochani, ja wiem, że wszyscy jesteśmy na tym niegdyś darmowym portalu napięci jak struna w gitarze Van Halena, ale naprawdę nie jest trudno się zorientować, że Wojtek Czuchnowski robi sobie jaja przy niedzieli”.
Z kolei do jednego z atakujących Joanna Stobierska napisała: „A sprawdził Pan w KPRM czy to prawda? Jeśli tak - proszę wrzucić tu potwierdzenie :). Jeśli okaże się, że to stypendium istnieje tonfakrycznie będzie to skandal. Na razie wygląda jak nieźłe trollowanie …”
Jak zwykle dominowały odważne opinie anonimowe: „Paradny pasożyd za pieniądze podatników”; „Czyli to już oficjalne że żydzi uprawiają hagadę rękami usłużnych dziennikarskich kurwiszonów.” ; „Jurgieltem się chwalić to bezczelność niespotykana nawet przed rozbiorami”.
I tak dalej.
Eksperyment zakończony. Wniosków pewnie nikt nie wyciągnie. A książkę napiszę (na pomysł wpadłem wcześniej, rzeczywiście gromadzę materiały). Dzisiejsza prowokacja będzie tematem jednego z jej rozdziałów.
Wojciech Czuchnowski
PS: osoby, mi życzliwe, które też się nabrały a które mnie przez te kilka godzin broniły lub gratulowały "stypendium", przepraszam. Jak książka powstanie obiecuję każdemu wysłać egzemplarz.

































