W Rumunii unieważniono wybory wygrane w I turze przez Călina Georgescu, a potem wykluczono go z kandydowania. To otwiera drzwi do bolszewickiego totalniactwa. Bruksela poucza o demokracji i praworządności, ale sama tego nie stosune. Pytamy więc, jakim prawem ingeruje w wybory?
Oct 13, 2026 · 7:26 AM UTC


