A P i tyle 👍 retweeted
Batyr, Braun, Kaczyński, Bosak i Mentzen chcą wyprowadzić Polskę z UE i oddać ją Putinowi.
Żarty się skończyły. To jest wojna. 👊
A P i tyle 👍 retweeted
Spajk-senior
Nikt nigdy nie chciał go adoptować.Nawet wtedy,gdy był jeszcze pełen życia i radości.
POKRYJEMY WSZYSTKIE KOSZTY UTRZYMANIA SPAJKA!
Karma,leki,leczenie weterynaryjne i wszystkie inne wydatki.
JESTEŚMY NAWET GOTOWI PŁACIĆ ZA OPIEKĘ NAD NIM!
Nowa Sól 513 186 580
A P i tyle 👍 retweeted
📢 STOP FAKE NEWS | W sieci krążą dezinformujące wpisy nakłaniające rodziców do składania oświadczeń w szkołach w sprawie postępowania podczas włączenia syren alarmowych. Pojawiają się fałszywe sugestie, że w ten sposób trzeba zabezpieczyć swoje prawa i odpowiedzialność za dziecko.
🛑 To podręcznikowa kampania dezinformacyjna, której celem jest wywołanie niepokoju i strachu wśród rodziców. ✋
‼️Wyjaśniamy, co przewiduje procedura @MSWiA_GOV_PL dot. zachowania podczas zagrożenia atakiem z powietrza w placówkach oświatowych. ⤵️
📌 Procedura przekazana 21 września wojewodom i @MEN_GOVPL wskazuje: podczas alarmu dzieci pozostają pod opieką szkoły lub przedszkola, w wyznaczonym miejscu schronienia.
✅ Zagrożenie dotyczy całego obszaru objętego alarmem - rodzic w drodze po dziecko również naraża się na niebezpieczeństwo. Drogi mogą być zamknięte, a służby prowadzić działania ratownicze.
✅ Dzieci pozostają pod opieką nauczycieli w miejscu schronienia - nie należy wyprowadzać ich na otwartą przestrzeń podczas alarmu.
❌Nie ma potrzeby składania specjalnych oświadczeń, by „zabezpieczyć się” przed procedurą.
❌Procedura nie nakazuje przewożenia dzieci autobusami ani przekazywania ich osobom nieupoważnionym. Opuszczenie budynku następuje, gdy służby lub organy nakażą jego opuszczenie i wskażą bezpieczną drogę.
📣 Pamiętaj ❗Działania ratujące życie i zdrowie nie naruszają praw rodzicielskich, a za dziecko i jego bezpieczeństwo w godzinach zajęć odpowiada szkoła.
⚠️Nie pozwól, by dezinformacja podjęła decyzję za Ciebie. W kryzysie liczą się sprawdzone informacje, spokój i właściwa reakcja.
A P i tyle 👍 retweeted
Staś ......🐾🍁🍁
A P i tyle 👍 retweeted
KONIEC TUSKA! 😂
Prawica bezapelacyjnie wygrała w Krakowie:
PiS 0,0,
Konfederacja 0,0.
Razem całe ZERO.
Tusk i KO mogą się pakować. Ze śmiechu. 😂
DISCORD. RODZICE, ZAJRZYJCIE DZIECIOM DO KOMPUTERÓW. KOPARA WAM, KURWA, OPADNIE!
Drodzy rodzice, zamiast po raz kolejny zwalać wszystko na nauczycieli, szkołę, państwo i cały ten spierdolony świat, zainteresujcie się wreszcie tym, co wasze dzieci robią w internecie. Zajrzyjcie od czasu do czasu w historię komputera, sprawdźcie, na jakich platformach przesiadują, z kim rozmawiają i do jakich grup należą. Gwarantuję, że niejednemu z was kopara opadnie do samej ziemi.
DISCORD. Zapamiętajcie tę nazwę. Dla tych, którzy nie kojarzą, to platforma do komunikacji, wspólnego grania i tworzenia własnych społeczności. Są tam serwery, zamknięte grupy, prywatne kanały i rozmowy, do których przypadkowy człowiek nie ma dostępu. Korzystają z tego również dwunastolatki, choć formalnie nie powinny jeszcze mieć tam kont.
I teraz robi się, kurwa, ciekawie. Docierają do mnie informacje o zamkniętych grupach, w których dzieciaki mogą być poddawane indoktrynacji. Nie wiem jeszcze, jaka jest skala tego zjawiska w Polsce, ale sam mechanizm jest doskonale znany. Najpierw wspólne granie, żarciki, filmiki, trochę prowokacji. Potem coraz mocniejsze treści, oswajanie z przemocą, nienawiścią i wmawianie dzieciakowi, że należy do jakiejś wyjątkowej grupy, której reszta świata nie rozumie.
I kiedy usłyszycie, jak wasz nastolatek opowiada dowcip o komorach gazowych, Żydach, mordowaniu ludzi albo inne podobne gówno, to zamiast machnąć ręką i powiedzieć, że młodzież ma teraz takie poczucie humoru, zastanówcie się, kurwa, skąd on to wziął. Od kolegi? Ze szkoły? A może z internetu? A jeśli od kolegi, to skąd ten kolega to usłyszał? I tu zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Bo może się okazać, że źródłem jest kolega kolegi, którego nikt nigdy na oczy nie widział. Jakiś użytkownik zamkniętej grupy na Discordzie, o którym nikt nic nie wie. Nie wiadomo, ile ma lat, kim jest, gdzie mieszka ani jakie ma zamiary. Ale wszyscy traktują go jak swojego, słuchają, co mówi, udostępniają mu ekrany komputerów i wpuszczają do swojego cyfrowego świata. Tylko wam, kurwa, własnym rodzicom, tego ekranu nie pokażą! I naprawdę nie zastanawia was, dlaczego obcy człowiek w internecie może wiedzieć o waszym dziecku więcej niż wy sami?
A dzieci są chłonne jak gąbki. Szczególnie te, które szukają akceptacji, uznania i swojego miejsca w grupie. Wystarczy odpowiednio cierpliwy skurwysyn po drugiej stronie monitora, żeby zacząć im urządzać światopogląd według własnego pomysłu. I wcale nie musi to być rówieśnik. Może to być dorosły człowiek, który doskonale wie, jak manipulować małolatem.
I wiecie, co jest w tym wszystkim najbardziej przerażające? Że rodzice często mają o tym gówniane pojęcie. Dzieciak siedzi w pokoju, nie włóczy się po ulicach, nie pije, nie pali, więc wszystko jest zajebiście. Tymczasem może od miesięcy przebywać w internetowym środowisku, w którym ktoś systematycznie pierze mu mózg.
A potem, kiedy dochodzi do tragedii, zaczyna się narodowe szukanie winnych. Gdzie byli nauczyciele? Gdzie była szkoła? Gdzie policja? Gdzie państwo? No kurwa, a gdzie byli rodzice? Kto ostatnio zainteresował się nie ocenami z matematyki, ale tym, z kim dzieciak spędza codziennie po pięć godzin przed monitorem? Mamusia marzy, że synek zostanie lekarzem, tatuś widzi w nim przyszłego inżyniera, a tymczasem może się okazać, że wcześniej zostanie mordercą. I nie będzie już miało znaczenia, że miał świadectwo z czerwonym paskiem.
Nie twierdzę, że każdy Discord to wylęgarnia psychopatów. Większość młodych ludzi po prostu tam gra i rozmawia. Ale zamknięte społeczności mogą być również doskonałym miejscem dla manipulatorów, radykałów i zwykłych zwyrodnialców.
Nie chodzi o robienie dzieciakom rewizji osobistej i traktowanie ich jak podejrzanych. Chodzi o zainteresowanie, rozmowę i zwykłą rodzicielską czujność. Historia przeglądarki nie pokaże wszystkiego, dlatego warto również wiedzieć, z jakich aplikacji i serwerów dziecko korzysta.
I jeszcze jedno. Przestańcie zakładać, że skoro wasze dziecko jest inteligentne, dobrze się uczy i pochodzi z porządnego domu, to nikt nie zrobi mu wody z mózgu. Inteligencja nie daje odporności na manipulację, a internetowy skurwysyn nie pyta o świadectwo szkolne, zanim zabierze się do roboty.
Zwracam wam na to uwagę jako były oficer służb specjalnych. Manipulacja nie zaczyna się od rozkazu. Zaczyna się od zdobycia zaufania.
Więc zanim znowu zaczniecie rozliczać nauczycieli i cały świat z wychowania waszych dzieci, zainteresujcie się, kto naprawdę ma na nie wpływ. Bo może się okazać, że od dawna wychowuje je ktoś zupełnie obcy, a wy nawet nie wiecie, jak ma, kurwa, na imię.
Pamiętasz, od kiedy korzystasz z serwisu X? Ja tak! #MójJubileuszX
Pozdrawiam wszystkich już od dwunastu lat 😉🤣
A P i tyle 👍 retweeted
Kto zabił konia? I kto chce ukryć przyczynę śmierci?
W poniedziałek 5 października 2026 rano na pastwisku w Różnowie Nowogardzkim (gm. Maszewo) znaleziono martwego konia. Zwierzę miało ranę w boku, która zdaniem opiekunów wyglądała na ranę postrzałową.
Na miejsce wezwano policję i prokuratora. Opiekunowie poprosili o sprawdzenie okolicy rany wykrywaczem metalu, ale funkcjonariusze i prokurator nie widzieli takiej potrzeby. Zrobili to więc sami. Urządzenie zareagowało w miejscu rany, wskazując odczyt 70 w skali ID. Nie jest to oczywiście dowód obecności pocisku, ale okoliczność wymagająca wyjaśnienia.
Dalszy przebieg sprawy budzi poważne pytania.
👉 Ciało konia przewieziono na sekcję zwłok. Badanie opóźniło się jednak o dwa dni. Najpierw dlatego, że w dokumentach wpisano masę zwierzęcia wynoszącą 80 kg zamiast około 400 kg. Następnego dnia koń dotarł do zakładu zbyt późno, więc też odłożono sekcję.
👉 Według relacji opiekunów lekarz weterynarii wykonujący sekcję od początku niechętnie odnosił się do hipotezy postrzału i sprzeciwiał się wykorzystaniu wykrywacza metalu. Jak poinformowano rodzinę, w ciele konia nie znaleziono kuli.
👉 Opiekunowie zaczęli mieć poważne wątpliwości dotyczące bezstronności biegłego, który według posiadanych przez nich informacji ma powiązania ze środowiskiem myśliwskim. Z pomocą adwokata Wojciecha Chojnowskiego złożyli wniosek o zmianę biegłego oraz umożliwienie im udziału w dodatkowych oględzinach zwierzęcia.
👉 Pomimo uzyskania zgody prokuratora na wejście na teren zakładu utylizacyjnego STRUGA w Karlinie, opiekunom odmówiono wstępu. Kierownik zakładu nie zgodził się również na wpuszczenie ich lekarza weterynarii i ponowne sprawdzenie ciała konia wykrywaczem metalu.
👉 Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze poinformowali jednak rodzinę, że nie mogą zmusić kierownika zakładu do wpuszczenia ich na teren obiektu.
👉 W obecności policjantów opiekunowie przekazali kierownikowi pismo, w którym poinformowali, że nie wyrażają zgody na utylizację zwłok, ponieważ chcą dokładnie wyjaśnić charakter rany. Według ich relacji kierownik odmówił przyjęcia pisma, a następnie zamknął drzwi biura.
Rodzina wróciła do domu bez możliwości uczestniczenia w oględzinach.
„Wróciliśmy do domu z poczuciem ogromnej bezsilności - pomimo wszelkich starań nie mogliśmy nawet przyjrzeć się oględzinom, choć prawo na to pozwala”.
Nie wiemy jeszcze, czy koń rzeczywiście został zastrzelony. Sam wygląd rany ani sygnał wykrywacza metalu nie są wystarczającymi dowodami. Ale właśnie dlatego konieczne jest rzetelne zabezpieczenie materiału dowodowego i przeprowadzenie wszystkich niezbędnych badań.
❗️Czy wykonano badania radiologiczne pozwalające wykryć ewentualny pocisk lub jego fragmenty? Czy szczegółowo zbadano ranę i jej kanał? Czy właściwie zabezpieczono materiał do dalszych badań? Dlaczego właściciele napotykają tyle przeszkód, próbując wyjaśnić okoliczności śmierci swojego zwierzęcia?
To pytania, na które powinny paść konkretne odpowiedzi.
Właściciele domagają się ustalenia prawdy. Nie ma w tym nic dziwnego.
„To nie był dla nas "tylko koń». To członek naszej rodziny. Istota, którą kochaliśmy, o którą dbaliśmy i z którą byliśmy związani 💔. Nie możemy pogodzić się z tym, że ktoś mógł zadać mu taką śmierć”.
Uważam, że sprawa wymaga szczególnej uwagi prokuratury, a wątpliwości dotyczące przeprowadzonych badań powinny zostać wyjaśnione. Jeśli istnieje podejrzenie użycia broni palnej, należy je zweryfikować wszelkimi dostępnymi metodami.
A P i tyle 👍 retweeted
Możdżonek straszy paraliżem ochrony przyrody i upadkiem rolnictwa, gdyby społeczny projekt zmian w prawie łowieckim wszedł w życie - czyli myśliwska propaganda w mediach Rydzyka.
Przyjrzałem się rewelacjom Marcina Możdżonka 👇
👉 1. „Koniec rolnictwa” i „paraliż ochrony przyrody”.
Trudno o bardziej absurdalne straszenie społeczeństwa. Możdżonek przedstawia myśliwych niemal jako jedynych gwarantów istnienia polskiego rolnictwa i ochrony przyrody. Tymczasem obywatelski projekt nie likwiduje polowań ani możliwości zarządzania populacjami zwierząt. Wprowadza natomiast naukowe kryteria podejmowania decyzji, większą kontrolę i ograniczenia najbardziej kontrowersyjnych praktyk łowieckich. Od kiedy większa kontrola nad zabijaniem dzikich zwierząt oznacza paraliż ochrony przyrody?
👉 „Upaństwowienie łowiectwa będzie kosztować 8–9 miliardów złotych rocznie”.
Skąd ta astronomiczna kwota? Możdżonek nie przedstawia żadnego wyliczenia ani metodologii. Co ważniejsze, obywatelski projekt w ogóle nie przewiduje upaństwowienia Polskiego Związku Łowieckiego! Prezes PZŁ walczy więc z rozwiązaniem, którego w projekcie nie ma.
👉 „PZŁ wykonuje gospodarkę łowiecką za 0 zł z kieszeni podatników”.
To szczególnie bezczelne twierdzenie. Tylko ciągu czterech sezonów łowieckich 2019–2023 z publicznych pieniędzy przeznaczono około 526 mln zł na ryczałty za odstrzały dzików. O innych kosztach pisałem tu kilkukrotnie. Można też sięgnąć do artykułu Reginy Skibińskiej w Oko.press, która przyjrzała się tej sprawie.
👉 „700 metrów od zabudowań wyłączy z polowań 75–85% powierzchni kraju”.
Możdżonek pomija kluczowy szczegół. Projekt przewiduje możliwość polowania bliżej zabudowań po uzyskaniu zgody właściciela, z zachowaniem minimum 150 metrów. Nie dotyczy to budynków użyteczności publicznej. Nawet gdyby przyjąć przedstawione szacunki powierzchni, nie oznaczają one automatycznego wyłączenia tych terenów z polowań. Najwyraźniej perspektywa konieczności uzyskania zgody człowieka, w pobliżu którego domu chce się strzelać, jest dla prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej nie do zaakceptowania.
👉 „Zakaz polowania po alkoholu obowiązuje od 1995 roku”.
I co z tego, skoro problemem jest również skuteczność jego egzekwowania? Projekt przewiduje uprawnienie Państwowej Straży Łowieckiej do badania trzeźwości uczestników polowań, sankcje za polowanie po użyciu alkoholu oraz obowiązkowy czasowy zakaz polowania w określonych przypadkach. Możdżonek przemilcza te istotne zmiany. Samo istnienie zakazu nie oznacza przecież, że jest skutecznie egzekwowany.
👉 „Prawo łowieckie było już 47 razy nowelizowane”.
I to ma być argument przeciwko kolejnym zmianom? Liczba nowelizacji nie świadczy o jakości prawa. Przepisy mogą być zmieniane dziesiątki razy, a nadal nie zapewniać odpowiedniego bezpieczeństwa, jawności i ochrony przyrody. To naprawdę trzeba tłumaczyć prezesowi Naczelnej Rady Łowieckiej?
👉 „Wszystkie podpisy zebrano w dużych miastach i na festiwalach”.
Skąd Możdżonek wie, gdzie zebrano każdy z ponad 200 tysięcy podpisów? Czy dysponuje jakąkolwiek analizą? Podpisy można było zbierać indywidualnie w całym kraju. A przede wszystkim: od kiedy mieszkańcy miast mają mniejsze prawo do decydowania o gospodarowaniu dzikimi zwierzętami, które są własnością Skarbu Państwa, a nie Polskiego Związku Łowieckiego?
❗️W wypowiedzi Możdżonka szczególnie uderza próba utożsamienia interesów PZŁ z interesem całego społeczeństwa. Jakby bez myśliwych nie mogło istnieć rolnictwo, a bez polowań ochrona przyrody.
Tymczasem projekt obywatelski zmierza przede wszystkim do ograniczenia przywilejów środowiska łowieckiego, zwiększenia jawności jego działalności i poddania decyzji o zabijaniu zwierząt rzeczywistej kontroli. Być może właśnie tego prezes PZŁ obawia się najbardziej.
Z wypowiedzi Możdżonka wyłania się nie tyle troska o przyrodę i rolnictwo, ile przede wszystkim troska o zachowanie obecnej pozycji myśliwych.
A P i tyle 👍 retweeted
Z archiwum: gdyby ustawa pozwalająca na blokowanie nielegalnych treści w internecie obowiązywała w 2025, mój mąż nie zostałby prezydentem.
A P i tyle 👍 retweeted
Zapytałam Groka, kiedy padła propozycja Tuska o paliwie za 5,19?
Żeby policzył sumaryczną inflację od tego czasu do dzisiaj i wyliczył cenę paliwa jaka by z niej dzisiaj wynikała, z uwzględnieniem inflacji? Oto odpowiedź🤣
A P i tyle 👍 retweeted
Wielkie spotkanie Nawrockiego z Trumpem wyglądało tak: stanął w kolejce, doszedł do znacznika na podłodze, uśmiechnął się i odszedł. 📸 Trump nawet kciuka nie opuścił. 👍 Ten sam kciuk był przed nim i ten sam został po nim.
A P i tyle 👍 retweeted
Bogusław Wołoszański cytuję :
"Ludzie , którzy w 1939 roku podpalili Europę i zorganizowali gigantyczną machinę zbrodni byli półanalfabetami , całkowicie nieprzygotowanymi do pełnienia najwyższych stanowisk państwowych . A jednak dostali władzę , demokratycznie i pokojowo .
Adolf Hitler – w wieku 16 lat zakończył edukację w Realschule . Martin Bormann , jego prawa ręka , zerwał ze szkołą na dwa lata przed maturą . Joachim von Ribbentrop , minister spraw zagranicznych , uczył się w różnych szkołach i u prywatnych nauczycieli , ale do matury nie doszedł . Najbliższy współpracownik Hermann Göring : roczna nauka w szkole kadetów . Reinhard Heydrich , szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy , organizator eksterminacji Żydów : roczna szkoła kadetów marynarki wojennej . Heinrich Himmler , organizator terroru i eksterminacji narodów , po przyspieszonym zaliczeniu szkoły średniej , przez 3 lata studiował agronomię . Jedyny wykształciuch w tym towarzystwie to Joseph Goebbels , doktor filozofii .
Wydawali się śmieszni , nadęci i pokraczni , a okazali się śmiertelnie groźni . Co było ich siłą ? Nienawiść . Jaką odczuwa człowiek krzywdzony , prześladowany i niespełniony : za kalectwo i niski wzrost (Goebbels) , odrzucenie przez kobiety (Himmler) , przerost ambicji (Ribbentrop) , poniżenia w dzieciństwie i młodości (Heydrich) . Tę przepełniającą ich nienawiść przekształcili w ideę !
Chcieli stworzyć społeczeństwo zdrowe , wolne od chorób genetycznych , odmienności np . homoseksualizmu , przestępczości i korupcji , jednolite etnicznie i politycznie , bogate . Nienawiść podsunęła im tylko jeden środek realizacji tej idei – terror obozów koncentracyjnych , obozów śmierci , masowych egzekucji , eutanazji i zbrojnych podbojów . Dlatego stworzyli III Rzeszę . Dla tego nowego tworu państwowego uchwalili nowe prawo , prawo nienawiści , i szybko , już rok po objęciu rządów , stworzyli sprawne narzędzie : policję polityczną .
Minęło 12 długich lat zanim cywilizowany świat wydał na nich wyrok w Norymberdze . Kiedy dziś słyszę nienawiść , to boję się . Tego , co już było".
Koniec cytatu .
Kaczyński na miesięcznicy dwa miesiące temu ogłosił , że trzeba stworzyć formację mundurową , bo obecna policja mu nie pasuje . Jego mowa nienawiści , jego podważanie autorytetów bardzo mnie niepokoi .
Podważanie autorytetów to cecha faszyzmu !
Ostatnie ataki na Wałęsę też bardzo mnie niepokoją .
Nagonka na Ukraińców podsycana przez Nawrockiego , PiS i konfederację bardzo mnie niepokoi .
Podsumuję :
Kaczyński - czas na emeryturę !!!
Nie dla autorytaryzmu i faszyzmu .
Nie dla Nawrockiego , PiS - u i konfederacji . Kropka .
A P i tyle 👍 retweeted
🎬 Jak Kraków zakochał się w piłce czyli krótka, animowana opowieść, inspirowana 120-letnią historią piłkarstwa krakowskiego.
Film powstał z okazji jubileuszu. Przypomina miejsca, wydarzenia i emocje związane z historią krakowskiego futbolu.
@KSCracoviaSA @profmuratcolak @Terazpasy
@WikiPasy @APGarbarni @KSHutnikKrakow
@rytbartek @LaczyNasPilka @pzpn_pl @HistoriaWisly
@jarokrolewski @WislaKrakowSA @wislaportal
A P i tyle 👍 retweeted
My, Krakusy, nie damy się nabrać‼️
Gibała przez lata nagabywania mieszkańców wyszkolił się i jest naprawdę niezły w gadce. Dużo mówi, dużo obiecuje, a największe zrywy ma wtedy, gdy zbliżają się wybory.
⚠️A przy kluczowych dla mieszkańców projektach? Jako radny potrafił nawet nie pojawiać się na głosowaniach.
Za to tam, gdzie są kontrowersje, gdzie można podgrzać emocje, podzielić ludzi i ugrać coś politycznie - tam jest bardzo aktywny❗️
Pogońmy go wszyscy ponownie w niedzielę przy urnach ‼️✊💪
A P i tyle 👍 retweeted
Ależ to jest dobre.
Mocniejsze niż amerykański pierwowzór.
Koniecznie do końca.

































