Pinned Tweet
Szanowni Państwo, ze względu na obecność na moim TT (za moją wiedzą z uwagi na kontekst natury prawnej) kilku osób uprawiających agresywny trolling, wulgarne i antykatolickie kampanie, chcę Państwa przeprosić i zapewnić, że postanowiłem z tym skończyć. Dobrego wieczoru! AMDG
W sumie - poza cytatami w tego niemądrego wpisu sprzed wielu godzin - to nie ma sprzeczności
To po kolei:
Oczywiście, w Polsce prawo decyduje o tym co jest „dozwolone w sprawach bezpieczeństwa”. I to prawo nie musi być doskonałe. Może być nawet dalekie od bycia doskonałym. Demokracje mają to to do siebie, że poziom kontroli nad tym co niebezpieczne jest znacznie niższy niż np. w Chinach gdzie obywatele nie mogliby toczyć podobnej dyskusji na X.
Tamgdzie nie sięga prawo należy bazować na dobrych praktykach, procedurach i zdrowym rozsądku. Taki nakazuje unikanie chińskiej elektroniki.
„Dotyczy to zresztą nie tylko motoryzacji. W Polsce legalnie można używać chińskiej infrastruktury telekomunikacyjnej, telefonów komórkowych, dronów, kamer monitoringu, lodówek, pomp ciepła czy nawet opasek fitness. Wszystkie te urządzenia transmitują do producentów dane ze swojego otoczenia.” Dokładnie tak. Właśnie dlatego jednym z największych wyzwań kolejnych lat polityki USA, a także w wolniejszym (niestety) tempie Unii Europejskiej, jest odchodzenie od chińskich technologii, uniezależnianie swoich rynków od chińskich komponentów i budowanie tzw. nieczerwonych łańcuchów dostaw.
„Trzeba być skończonym idiotą, żeby zakładać, że transmitowane na żywo rozmowy telewizyjne, jakie realizujemy w tych samochodach” zgoda. To bardzo dziwny wniosek, bo nie tego tyczył się mój oryginalny post. Tyczył się tego, że jeszcze niedawno szef BBN de facto uczestniczy w promocji chińskiego przemysłu motoryzacyjnego. W Wielkiej Brytanii, w Stanach czy nawet w Niemczech byłby to po prostu skandal.
Co do Apple to po pierwsze software jest amerykański, a po drugie produkcja jest sukcesywnie i w naprawdę zawrotnym tempie przenoszona. Już jedna 1/4 iPhonów jest produkowana poza Chinami. Największym problemem pozostają baterie, ale i to się zmieni.
Co do środków oszczędzanych i przeznaczanych na prace redakcyjne to zwyczajnie jest to poza weryfikacją.
Natomiast to, że po mimo całej wiedzy dotyczącej zagrożeń związanych z producentami akurat chińskich samochodów, które nie stanowią zwykłej części rynku, a spełniają konkretne zadanie w totalitarnej machinie chińskiej ekspansji i stanowią wprost zagrożenie dla transatlantyckiej architektury bezpieczeństwa decydujecie się na taką współpracę jest nie do obrony.
Chiny są największym sojusznikiem Rosji, dobrowolna współpraca z przemysłem, który dostarcza systemy dual use wykorzystywane na Ukrainie i przeciwko NATO w razie konfliktu jest działaniem na szkodę Polski i całego Sojuszu. Ale masz rację, całkowicie legalne.
Kultowa książka!
Replying to @MeteoprognozaPL
@MeteoprognozaPL, mamy zapomnieć o burzach?! Ale jak, gdy właśnie się rozpętały - i to te stalowe, może najbardziej poruszające? My mieliśmy co do nich najbardziej sprawdzone prognozy. Miały nadejść - i nadeszły. A teraz niech się rozchodzą po Polsce. Im więcej, tym lepiej.
:)
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Józef Pankiewicz - Rynek Starego Miasta nocą (olej na płótnie, 61 x 45 cm), 1892, Muzeum Pałac w Rogalinie. #PolishMastersofArt
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Telewizja wPolsce24 @wPolscepl prosi, by w dniu Wszystkich Świętych i w Dniu Zadusznym pamiętać także o tych, co oddali życie za Polskę, albo Polsce dobrze się zasłużyli. Weźmy dodatkowy znicz na cmentarz, pamiętajmy o grobach żołnierzy, powstańców, o grobach ofiar Sowietów i Niemców. Niech te dni łączą nas także z tymi, którzy żyli tu przed nami, i którzy oddali wszystko, by żyła Polska.
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Teokracja. Książka o myśli politycznej w Starym Testamencie i jej złożonych kontekstach. Wielkie dzieło, także rozmiarami, prof. Bogdana Szlachty, wprowadzenie do cyklu o dziejach myśli politycznej chrześcijan. Już można składać zamówienia w ksiegarniaomp z pl po kropce.
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Rosja – gnijąca, upadająca cywilizacja, którą Brauniarze i ich akolici stawiają za wzór cnót.
A jak wygląda rzeczywistość? Dane przytoczone przez @RobertWinnicki mówią same za siebie:
🇷🇺 Rodzina? 4,7 rozwodu na 1000 mieszkańców, wobec 1,6 w UE i 1,1 w Polsce.
🇷🇺 Obrona życia? Ponad 444 tys. zarejestrowanych aborcji w 2024 roku i pogłębiający się kryzys demograficzny.
🇷🇺 Chrześcijaństwo? Zaledwie 6–7% rosyjskich prawosławnych uczestniczy w cotygodniowych nabożeństwach, gdzie w Polsce ponad 40%.
🇷🇺 Zdrowe społeczeństwo? Alkoholizm, narkomania i epidemia HIV. Wskaźnik nowych rozpoznań HIV wielokrotnie wyższy niż w Europie Zachodniej.
🇷🇺 Sprzeciw wobec multikulturalizmu? Miliony muzułmanów i miliony migrantów zarobkowych z Azji Centralnej.
🇷🇺 Tradycyjne wartości? Blisko 60% Rosjan pozytywnie ocenia Stalina, odpowiedzialnego za masowy terror i śmierć milionów ludzi.
🇷🇺 Potęga gospodarcza? PKB na mieszkańca: 17,5 tys. dolarów wobec 28,4 tys. w Polsce. Rosyjscy mężczyźni żyją średnio około 68 lat.
🇷🇺 Cywilizacyjne mocarstwo? 13% mieszkań bez wodociągu, 17% bez kanalizacji, niemal co czwarte bez ciepłej wody. Rakiety hipersoniczne, ale podstawowe warunki sanitarne wciąż nie dla wszystkich.
🇷🇺 Wolność? Zaledwie 12/100 punktów Freedom House. Cenzura, więźniowie polityczni, represje i systemowa korupcja.
Prawdziwa Rosja, którą ludzie tacy jak @PPolityce przedstawiają jako lepszą od "zgniłego zachodu"
Złudzenia moskalofili
W części internetowej debaty politycznej funkcjonuje Rosja wyobrażona. Państwo religijne. Patriarchalne. Rodzinne. Antykosmopolityczne. Broniące tradycyjnej moralności przed dekadenckim Zachodem. Wspólnota ludzi wierzących, przywiązanych do ziemi, narodu i historii. Duchowa alternatywa dla liberalizmu.
Problem zasadniczy: taki kraj nie istnieje. Istnieje państwo wykorzystujące konserwatywną retorykę. Istnieje Cerkiew pełniąca funkcję jednego z instrumentów legitymizacji władzy. Istnieje imperialny patriotyzm utożsamiający miłość do ojczyzny z posłuszeństwem wobec Kremla. Istnieje propaganda eksportowana na cały świat. Rosja realna? Zupełnie inny obraz.
Tradycyjna rodzina? Nie w Rosji.
- 644 tys. rozwodów i 880 tys. zawartych małżeństw w 2024 roku
- 4,7 rozwodu na tysiąc mieszkańców.
Dla porównania:
-średnia Unii Europejskiej w 2024 roku: 1,6.
- Polska: 1,1
- Niemcy: 1,6
- Francja: 1,8.
Nawet najwyższy wynik w UE, łotewskie 2,8, znacznie poniżej rosyjskiego. Rosyjski model rodzinny w praktyce. Jeden z najwyższych poziomów rozwodów w Europie. Trwałość małżeństwa nieporównywalnie mniejsza niż w katolickiej Polsce i wyraźnie mniejsza niż w „dekadenckich” Niemczech czy Francji.
Do tego aborcja.
- 444 318 zarejestrowanych przez rosyjską statystykę przerwań ciąży w 2024 roku.
- 13 przypadków na tysiąc kobiet w wieku 15–49 lat.
Niemcy:
- 6,2 na tysiąc kobiet w 2025 roku
Włochy:
- około 6,3.
Brak jakichkolwiek podstaw do przedstawiania Rosji jako cywilizacji realnie pro-life. Setki tysięcy aborcji rocznie. Załamanie demograficzne. Rekordowo mała liczba urodzeń. Tradycyjna rodzina przede wszystkim na plakatach, w przemówieniach i państwowej telewizji.
Prawosławne społeczeństwo? Około 6–7% rosyjskich prawosławnych uczestniczących w nabożeństwie co tydzień. Dla porównania około 40% dorosłych Polaków uczestniczących w nabożeństwie przynajmniej raz w tygodniu. W Niemczech około 10%. Francja czy Szwecja - statystyki porównywalne do Rosji.
Cerkiew jest częścią aparatu państwa ale nie ma żadnego odrodzenia chrześcijaństwa. Raczej państwowa obrzędowość nałożona na w dużej mierze zsekularyzowane społeczeństwo.
Alkohol, narkotyki, HIV:
- w szacunkach WHO z 2016 roku zaburzenia związane z alkoholem u 20,9% dorosłych Rosjan, przy średniej 8,8 % dla regionu europejskiego WHO.
- w 2022 roku 38,4 nowego rozpoznania HIV na 100 tys. mieszkańców Rosji, gdzie Europa Zachodnia to 5,1 a Europa Środkowa 4,5.
Rosja odpowiadająca za ponad połowę wszystkich nowych rozpoznań HIV w europejskim regionie WHO. Rosyjska specyfika? Igły służące do podawania narkotyków jednym z istotnych źródeł zakażeń.
Rosja jako wyraz sprzeciwu wobec multi-kulti? Bynajmniej nie jest jednolitym, prawosławnym państwem narodowym. Federacja złożona z dziesiątek narodowości, republik i grup religijnych. Muzułmanie stanowią 8-10% społeczeństwa, kilkanaście milionów mieszkańców. Z tendencją wzrostową, bo w regionach muzułmańskich przyrost naturalny jest wyższy. W całej Rosji tendencje demograficzne zbliżone do zachodnich. Można mówić o młodszej strukturze demograficznej, dynamicznym rozwoju części muzułmańskich republik i długoterminowym zwiększaniu ich znaczenia.
Migracja zarobkowa:
- 7,6 mln migrantów międzynarodowych przebywających w Rosji w 2024 roku.
- Dziesiąte miejsce na świecie pod względem ich bezwzględnej liczby.
- Ponad 2 mln dokumentów pozwalających cudzoziemcom na legalną pracę wydanych w 2024 roku.
- Około 3 mln zgłoszeń zatrudnienia cudzoziemców.
Główne źródła siły roboczej: Uzbekistan, Tadżykistan i inne państwa Azji Centralnej. Gospodarka strukturalnie uzależniona od importowanej pracy.
Patriotyzm bez wolności
W rosyjskiej propagandzie patriotą jest ten, kto popiera państwo. W praktyce – ten, kto podporządkowuje się aktualnej woli władzy.
- 12 punktów na 100 w rankingu wolności politycznych i obywatelskich Freedom House.
- 172. miejsce na 180 państw w rankingu wolności prasy RSF w 2026 roku.
- 121. miejsce na 143 państwa w Indeksie Praworządności World Justice Project.
Około 1850 osób uznanych obecnie za więźniów politycznych przez organizacje kontynuujące pracę Memoriału. Zakaz realnej działalności opozycyjnej. Jedyna partia antywojenna niedopuszczona do wyborów. Likwidacja niezależnych mediów. Więzienie za krytykę wojny. „Zagraniczni agenci”. „Organizacje niepożądane”. Procesy za wpisy w internecie. Śmierć Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej.
Rosja nigdy nie funkcjonowała jako wspólnota polityczna. Zawsze stanowiła społeczeństwo pozbawione prawa do polityki. Społeczeństwo niewolników, mordowane i miażdżone przez kolejnych chanów mongolskich oraz ich następców - wielkich książąt, carów, komunistycznych komisarzy i wreszcie - przez aparat państwa z prezydentem na czele.
Neostalinizm
- 59 proc. Rosjan deklarujących pozytywny stosunek do Stalina.
- 56 proc. uznających go za „wielkiego przywódcę”.
- Tylko 11 proc. odrzucających to twierdzenie.
- Wzrost pozytywnych ocen Stalina przez całą ostatnią dekadę.
Do tego kolejne pomniki jednego z największych ludobójców w dziejach całej ludzkości. Stalin przywrócony na jednej z najbardziej uczęszczanych stacji moskiewskiego metra. Ponad sto monumentów dyktatora, z których większość powstała za rządów Putina. Zamknięcie Memoriału – organizacji dokumentującej komunistyczne zbrodnie. Państwowy kult przywódców i postaci odpowiedzialnych za masowy terror. Konserwatyzm? Nie. Odbudowa najgorszych składników sowieckiego totalitaryzmu.
Surowcowe mocarstwo ze słabym zapleczem cywilnym. PKB na mieszkańca w 2025 roku:
- Rosja około 17,5 tys. dolarów
- Polska: 28,4 tys.
- Niemcy: 60,5 tys.
Nakłady na badania i rozwój:
- Rosja 0,94 proc. PKB.
- Polska około 1,4–1,6 proc.
- Niemcy 3,12 proc.
Globalny Indeks Innowacyjności 2026: Niemcy 11. miejsce, Polska 39., Rosja 58.
Oczekiwana długość życia:
- Rosja 73,4 roku,
- Polska 78,4,
- Niemcy około 81.
Rosyjscy mężczyźni: około 68 lat.
Polscy mężczyźni: około 75 lat.
Podstawowa infrastruktura mieszkaniowa według rosyjskich danych:
- Wodociąg w 87,2% mieszkań.
- Kanalizacja w 82,7%.
- Ciepła woda w 77%.
- Wanna lub prysznic w 75,7%.
Jedna ósma mieszkań bez wodociągu. Jedna szósta bez kanalizacji. Niemal jedna czwarta bez ciepłej wody i kąpieli w mieszkaniu.
Rakiety hipersoniczne. Broń atomowa. Okręty podwodne. Równolegle dziesiątki milionów ludzi bez podstawowego standardu infrastruktury znanego w naszej części Europy. Dodatkowo - istniejąca infrastruktura cywilna od lat popada w coraz większą ruinę, bo środki inwestowane są w wojnę i przemysł zbrojeniowy.
Gospodarka oparta na surowcach, mobilizacji wojennej i państwowych monopolach. Dochody z ropy i gazu – 30,3 proc. wpływów budżetu federalnego w 2024 roku i 22,7 proc. w 2025. Ogromna zależność mimo spadku znaczenia eksportu energetycznego. Wyspy zaawansowanych technologii militarnych. Brak porównywalnego ekosystemu cywilnych innowacji. Import maszyn, elektroniki i rozwiązań przemysłowych. Coraz większe uzależnienie od Chin.
Korupcja jako system funkcjonowania państwa. 22 punkty na 100 w Indeksie Percepcji Korupcji.
157. miejsce na 182 badane państwa. Państwo oligarchów, funkcjonariuszy i administratorów politycznej renty. Majątek zależny od dostępu do władzy. Selektywne stosowanie prawa. Przejęcia przedsiębiorstw. Procesy gospodarcze jako narzędzie rozgrywek politycznych. Brak realnej ochrony własności przeciwko układom rządowym i jego ludziom.
Neosowiecki i neostalinowski, choć pobłogosławiony przez cerkiew, patriotyzm, dla mas. Bogactwo, luksus i bezkarność dla warstwy rządzącej. Prawosławie w telewizji. Szalony materializm i rozbuchany konsumpcjonizm w praktyce.
Rosja nie stanowi żadnej, ideowej, gospodarczej, duchowej czy społecznej alternatywy dla współczesnego Zachodu. Łączy wiele zachodnich patologii społecznych z własną, azjatycką, postsowiecką "tradycją".
Rozwody. Aborcje. Alkoholizm. Narkotyki. HIV. Sekularyzacja. Migracja zarobkowa. Oligarchiczny materializm. Konsumpcjonizm elit. A do tego rzeczy, których w większości państw Zachodu jednak nie ma. Oficjalna cenzura. Więźniowie polityczni. Morderstwa polityczne. Fałszowanie wyborów. Kult Stalina. Bezkarność służb. Państwowa propaganda przedstawiająca zbrodnię jako patriotyzm.
Co robi typowy moskalofil? Moskalofil nie opisuje Rosji. Moskalofil opisuje własne marzenia, lęki i frustracje związane z Zachodem. Następnie nakłada je na państwo, którego społecznej, gospodarczej i politycznej rzeczywistości po prostu nie zna. A raczej nie chce znać, bo ma nadzieję. Nadzieja wzmacniana propagandą znakomicie działa zaś na wyobraźnię.
Co najbardziej śmieszno-straszne; gdyby moskalofil zamieszkał w Rosji i spróbował w kierunku jej władz, w kierunku jej systemu skierować choć 10% tej krytyki, jaką wyraża w stosunku do własnego państwa czy ogólnie - Zachodu - to szybko skończyłby w więzieniu, łagrze na Syberii albo...
Choć niewykluczone, że po prostu nieszczęśliwie wypadłby z okna na wysokim piętrze.
❗Obraźliwa wypowiedź pod adresem @prezydentpl Karola Nawrockiego w programie „Bez trybu”, emitowanym 27 października na antenie #TVPInfo wywołała ogromne emocje i szeroką dyskusję w przestrzeni publicznej.
📌 Przewodnicząca #KRRiT dr Agnieszka Glapiak podjęła interwencję w tej sprawie. Do nadawcy zostało skierowane pismo z żądaniem wyjaśnień dotyczących wypowiedzi red. Marka Czyża w audycji TVP Info.
📍Media publiczne ponoszą szczególną odpowiedzialność za słowo, kształtując debatę publiczną. Wolność wypowiedzi jest fundamentalną wartością. Nie może być jednak usprawiedliwieniem dla szkalowania, znieważania ani poniżania. Nie ma zgody na przekraczanie granic debaty publicznej i zastępowanie merytorycznej dyskusji obraźliwym językiem.
Sławomir Cenckiewicz retweeted
🎓 Wziąłem udział w konferencji naukowej @ipngovpl „Rząd Generalnego Gubernatorstwa 1939–1945 – kadry, struktury, działalność”.
🗣️ Wygłosiłem referat „Ten trzeci. Ernst Boepple (1887–1950) – sekretarz stanu w rządzie Generalnego Gubernatorstwa”.
🔗 Link: youtube.com/watch?v=a67iQbXp…
Sławomir Cenckiewicz retweeted
„Kler” i retoryka rodem z minionej epoki. Postkomunista @wlodekczarzasty nigdy nie wrócił ze Wschodu. Towarzysz do końca.
„Piątkowy” fejk o @mblaszczak o którym pisałem tu:
i.pl/fejkopodatni-fejkotworc…
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Bardzo ważne pytania od @marcin_przydacz! Wiceminister SZ bez poświadczenia, za to z zarzutami. Dyrektor z MSZ ze świeżą odmową. Takich historii w tej ekipie jest więcej. Ale o czym my mówimy, skoro w kierownictwie niektórych służb specjalnych są dziś ludzie, którzy nie powinni dostać poświadczeń bezpieczeństwa…
Bezpieczeństwo przepływu informacji niejawnych jest wartością niezwykle ważną.
Proszę więc Pana Ministra o wskazanie, czy Pański zastępca - wicemin. W. T. Bartoszewski posiada odpowiednie poświadczenie bezpieczeństwa wydane przez ABW?
Proszę też o informację, czy inny Pański zastępca w okresie sprawowania funkcji posiadał poświadczenie bezpieczeństwa ABW? Chodzi o b. wiceministra A. Szejnę.
O dyrektorkę jednego z kluczowym biur nie będę pytał publicznie, ale może sam Pan Minister wskaże. Dlaczego tak ważna osoba i to w tak wrażliwym miejscu nie ma poświadczeń?
Jeśli brak jest tych certyfikatów, to z jakiego powodu? I nie chodzi o czasowe dopuszczenia decyzją Ministra SZ, czy też z ustawy przysługujące posłowi (tylko do danego poziomu, a w MSZ są przecież informacje objęte wyższą klauzulą). Chodzi o sprawdzenia i dopuszczenia wydane przez ABW.
Nie zarzucam nikomu niecnych działań, tym bardziej czynów karalnych zagrożonych wysoką karą, ale jeśli jest tak, jak słyszymy, to dlaczego politycy koalicji sprawujący wysokie urzędy w państwie przyfrontowym (w Pana ministerstwie) nie przechodzą lub nie są poddawani procedurom o najwyższym standardzie kontrwywiadowczym.
Mówiłem już o tym jakiś czas temu, ale brak reakcji MSZ zmusza do powtórzenia pytania. Zwłaszcza, że sam Pan mówi o konieczności sprawdzania polskiej klasy politycznej.
Można zacząć od Marszałka Sejmu, który do dziś nie poddał się sprawdzeniem ABW.
Z dziejów resetu...
„Pamiętajmy zarazem o starej zasadzie «nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe». Hołd Szujskiego był i jest odbierany jako symbol upokorzenia Moskwy przez silniejsze wówczas państwo polskie. Ciekawe, jakby w Polsce były odbierane organizowane na Unter den Linden bądź placu Czerwonym widowiska rekonstruujące przebieg rozbiorów Rzeczypospolitej? [...]
Fakt, że od kilku lat Rosjanie świętują dzień wygnania Polaków z Kremla, nie powinien skłaniać do szukania polskiego «kontrświęta». Abstrahując od małostkowości takiej motywacji, sprawa zapewne wbrew intencjom pomysłodawców zostanie odebrana jako przejaw polskich kompleksów wobec Rosji.
Zresztą spokojna refleksja nad kwestią polskiej interwencji w Moskwie zmusza do uznania prawa Rosjan do obchodzenia rocznicy powstania przeciwko polskim wojskom, które się wsławiły gwałtami, łupiestwami i poniżaniem prawosławnych. Podobnie wszak i my świętujemy zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej czy wiktorię wiedeńską”
- dr Łukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego
Dialogu i Porozumienia, Nie świętujmy plugawych zwycięstw!, „Gazeta Wyborcza”, 28 IX 2012 r.
415 lat temu, 29 października 1611 roku, na Zamku Królewskim w Warszawie zdetronizowany car Wasyl Szujski i jego bracia Dymitr oraz Iwan oddali pokłon Zygmuntowi III Wazie. Przed królem i zgromadzonymi stanami sejmowymi przedstawił ich hetman Stanisław Żółkiewski, zwycięzca spod Kłuszyna. Wydarzenie znane jako hołd ruski stało się symbolem ówczesnej potęgi naszego państwa.
Mamy prawo być dumni z historii państwa, z którym nie tylko Moskwa musiała się liczyć. Polska, prowadząc jednocześnie wojnę ze Szwecją, była w stanie zająć Moskwę, uwięzić zdetronizowanego cara i zmusić do oddania hołdu. Jeszcze w 1610 roku, po obaleniu Szujskiego, moskiewscy bojarzy uznali za cara polskiego królewicza Władysława Wazę, późniejszego króla Władysława IV. To pokazuje jak nasi przodkowie potrafili prowadzić samodzielną politykę, skutecznie walczyć i wygrywać.
Takie osiągnięcia zasługują na przypomnienie i podkreślenie. Musimy budować nasz narodowy charakter przede wszystkim na zwycięstwach i sukcesach, których odnieśliśmy w dziejach bardzo wiele. Wzmacniajmy w sobie wiarę we własne możliwości. Szczególnie ważne jest to dziś, kiedy dopiero budujemy nasz potencjał i siłę państwa. Polska potrzebuje własnej siły wojskowej, gospodarczej i politycznej, żeby o jej bezpieczeństwie nie rozstrzygano w innych stolicach.
Na obrazie Jana Matejki carowie Szujscy oddają hołd królowi Zygmuntowi III Wazie podczas sejmu w Warszawie.
Sławomir Cenckiewicz retweeted
Ci, którzy klęczą przed von der Leyen dostali już nie tylko odrętwienia nóg, ale - sądząc po dzisiejszych wpisach - i mózgów.
Unię Europejską należy przeorać reformami. Inaczej skończy się to wielką katastrofą. Rządy nieodpowiedzialnych głupców i ideologów już uczyniły z Europy pośmiewisko i chory kontynent. Pan Prezes @OficjalnyJK przedstawił najbardziej spójną i zdroworozsądkową wizję zmian jakich należy dokonać.
Zapomniałem, że na tych idealnych RBN był też TW ps. Alek..., oraz fan chińskich wpływów i stalinowski ekspert od wsadzania biskupów do więzienia... Wtedy samozwańczy "jastrząb" z MSZ nie protestował...
Jak już na ich wniosek wyprowadzicie z RBN prorosyjskich i probiałoruskich i prochińskich „koroniarzy” to powiedzą, że na sali jest minister Andruszkiewicz (zarzuty ma), a potem Szefernaker (kibic Pogoni Szczecin), a następnie… jest Pan Prezydent który przecież też nie powinien brać udziału w posiedzeniu, bo jakaś niemądra panna widziała go 21 lat temu z jakimś facetem i kobietą przy windzie…
W tym domu wariatów Tuska tak się to kręci!
Ale fani umowy z FSB, ich człowiek w Warszawie i komsomołojec z agenturalnej partii sowieckiej - dla nich tylko jest RBN!
Kiedyś to były RBNy - z Wolskim, Olinem, Minimem, Katem, Carexem, Bełchem, Serbem i Bolkiem na sali!
Jak już na ich wniosek wyprowadzicie z RBN prorosyjskich i probiałoruskich i prochińskich „koroniarzy” to powiedzą, że na sali jest minister Andruszkiewicz (zarzuty ma), a potem Szefernaker (kibic Pogoni Szczecin), a następnie… jest Pan Prezydent który przecież też nie powinien brać udziału w posiedzeniu, bo jakaś niemądra panna widziała go 21 lat temu z jakimś facetem i kobietą przy windzie…
W tym domu wariatów Tuska tak się to kręci!
Ale fani umowy z FSB, ich człowiek w Warszawie i komsomołojec z agenturalnej partii sowieckiej - dla nich tylko jest RBN!
Kiedyś to były RBNy - z Wolskim, Olinem, Minimem, Katem, Carexem, Bełchem, Serbem i Bolkiem na sali!
A tyle razy słyszałem, że Cenckiewicz jest przeszkodą do współpracy i spokoju z Tuskiem… Podczas gdy z tą bandyterką reseciarzy i zamachowców zawsze będą problemy i niepokój! Każdy obszar jest dla nich polem bitwy!
I trzeba to ich wyzwanie przyjąć i ich realnie zwalczać! Bez bredni o możliwości wyjęcia czegoś tam ze sporu politycznego.


































