Pinned Tweet
PILNE❗️
Uzbrojeni policjanci weszli do mieszkania Prezesa Marszu Niepodległości!
🎥Oświadczenie: youtube.com/watch?v=Hk0CMfKq…
🤖 Made with AI
Flagi Marsz Niepodległości 🇵🇱
Kupując produkt wspierasz Marsz Niepodległości – POŁOWA dochodu z produktu zostanie przekazana na rzecz Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.
narodowy-sklep.pl
Bluzy oraz koszulki Marsz Niepodległości już dostępne, zamawiajcie prędko bo ilość jest ograniczona!
Kupując produkty wspierasz Marsz Niepodległości – POŁOWA dochodu z produktu zostanie przekazana na rzecz Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. 🇵🇱
LINK W BIO.
🇵🇱 ZOSTAŁO MNIEJ NIŻ 2 TYGODNIE – OSTATNIE MIEJSCA W AUTOKARACH! 🚌🇵🇱
Nie masz transportu do Warszawy? Boisz się korków, braku miejsc parkingowych czy drogich biletów kolejowych? Nie jedź sam - dołącz do zorganizowanej kolumny z Twojego regionu! W tym roku koordynujemy ponad 100 wyjazdów autokarowych z całej Polski. Od morza aż po Tatry - ruszamy razem, by 11 listopada wspólnie stworzyć wielkie, biało-czerwone święto w stolicy!
⚠️ UWAGA: W wielu miastach zapełniają się już ostatnie wolne miejsca w autokarach. To ostatni dzwonek, by zarezerwować swój wyjazd.
👉 Wypełnij formularz zgłoszeniowy:
marszniepodleglosci.pl/wyjaz…
Licytacje na rzecz Marszu Niepodległości 2026 wróciły‼️
W zeszłym roku mogliście wylicytować m.in. rękawice bokserskie Prezydenta Karol Nawrocki oraz wiele innych rzeczy, przekazanych przez naszych darczynców 💖
Pierwsza aukcja jest już na naszej grupie - koniecznie wpadajcie i podajcie info dalej ➡️
facebook.com/groups/mnlicyta…
Policja wtargnęła do domu organizatora Marszu Niepodległości. Publikujemy fragment z tego zajścia na kanale Głos Niepodległości❗️
✅Zobacz na YouTube: youtube.com/watch?v=BAdIMSsi…
Marsz Niepodległości retweeted
Patologia, którą trzeba wyjaśnić i rozliczyć, inaczej wszyscy będziemy bezbronni wobec podobnych prowokacji - pytanie czyich, ale to właśnie trzeba wyjaśnić.
PILNE❗️
Uzbrojeni policjanci weszli do mieszkania Prezesa Marszu Niepodległości!
🎥Oświadczenie: youtube.com/watch?v=Hk0CMfKq…
Marsz Niepodległości retweeted
Policja wtargnęła do mieszkania prezesa Stowarzyszenia @StowMarszN @BartoszMalewski
radiomaryja.pl/informacje/po…
Marsz Niepodległości retweeted
🚨 Uzbrojeni policjanci w domu prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości ‼️
@MartaPiaseck & @Szymon_Szereda "Na Linii Ognia".
🗣️@BartoszMalewski: - Dzień przed interwencją policji w moim mieszkaniu opinia publiczna dowiedziała się, że złożyliśmy zażalenie na zatrzymanie pana Piotra. To mogło się komuś nie podobać.
📌Subskrybuj nasz kanał youtube.com/@TelewizjawPolsc…
📺#wPolsce24 | 🇵🇱#TuJestPolska
Marsz Niepodległości retweeted
🚨„Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka”
– przekazał w poniedziałek szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości Bartosz Malewski. W interwencji w jego mieszkaniu brało udział kilku funkcjonariuszy policji.
🖋️@KSzaecki, @portalzeropl
Zapraszamy na Głos Niepodległości - oficjalny kanał Youtube społeczności Marszu Niepodległości👇
youtube.com/@glos_niepodlegl…
Marsz Niepodległości retweeted
Uzbrojeni policjanci w domu prezesa Marszu Niepodległości wpolityce.pl/polityka/-uzbro…
Marsz Niepodległości retweeted
Dziś o 14:00 Mecenas @BartoszMalewski opowie w #Na_Linii_Ognia na antenie @wPolscepl🇵🇱 o wtargnięciu „bezpieki Kierwińskiego” do jego mieszkania. Do jakich metod posunie się reżim, by zastraszyć społeczeństwo???
Zapraszamy razem z @MartaPiaseck!✌🏻
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️
Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra?
W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego.
W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny.
Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka.
Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie.
Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane.
Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
Marsz Niepodległości retweeted
#Rachoń | @MarcinOsowski2 (@StowMarszN): okazało się, że prawdopodobnie - takie jest przynajmniej oficjalne wytłumaczenie - ktoś złożył fałszywe zawiadomienie na to, że prezes Marszu Niepodległości chce popełnić przestępstwo w swoim mieszkaniu.
#tvrepublika #włączprawdę
Marsz Niepodległości retweeted
POLICJA WTARGNĘŁA DO MIESZKANIA PREZESA MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI❗
Chcą nas zastraszyć na kilkanaście dni przed Marszem, ale nigdy im się nie uda! Marsz Niepodległości odbędzie się i żadne służby tego nie zmienią! 🇵🇱
PILNE❗️
Uzbrojeni policjanci weszli do mieszkania Prezesa Marszu Niepodległości!
🎥Oświadczenie: youtube.com/watch?v=Hk0CMfKq…
Marsz Niepodległości retweeted
Czyli co? Ktoś na "jakimś" komunikatorze podał "jakiś" adres pod którym rzekomo coś zrobił, a służby przejęły się tą wiadomością nadając im pilny priorytet, ale nie sprawdziły IP z jakiego to było wysłane?
Dobrze, że tam nie podano adresu ich komendy, bo przypadkiem by jeszcze wyważyli drzwi w pokoju komendanta.
🚨 Komenda Rejonowa Policji Warszawa IV przyjęła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę jednego z organizatorów zgromadzenia Marsz Niepodległości.
W sobotę 24 października na jednej z internetowych platform komunikacyjnych zamieszczony został wpis, którego autor informował o popełnieniu zabójstwa i przygotowaniu do targnięcia się na swoje życie.
Dyżurny komendy z warszawskiej Woli skierował pod wskazany we wpisie adres w trybie natychmiastowym kilka patroli. Jednocześnie funkcjonariusze zostali uprzedzeni, że z uwagi na możliwość zagrożenia ludzkiego życia, interwencja otrzymuje status „pilnej”, ale informacja nie jest na tym etapie potwierdzona i może także być próbą wywołania fałszywego alarmu w celu spowodowania reakcji służb ratunkowych. Tym niemniej niezbędne jest zachowanie szczególnej ostrożności i zasad bezpieczeństwa.
Pod wskazanym adresem policjanci zastali prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, który poinformowany o przyczynie interwencji, oświadczył, że w mieszkaniu przebywa sam. Mężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że podejrzewa, iż interwencja mogła zostać zgłoszona złośliwie z uwagi na jego działalność społeczną lub zawodową.
Policjanci wyjaśnili, że na początkowym etapie obsługi tego typu zgłoszenia – mając na uwadze konieczność szybkiego działania, ponieważ odnosiło się ono do zagrożenia życia i zdrowia ludzi – nie ma możliwości odstąpienia od interwencji. Przyjazd funkcjonariuszy na miejsce pozwala ocenić sytuację i zweryfikować zgłoszenie.
W związku z tym zdarzeniem przyjęto w KRP Warszawa IV zawiadomienie o czyny określone między innymi w art. 238 kk (zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie) i art. 107 Ustawy o ochronie danych osobowych.
Czynności w sprawie prowadzi Komenda Rejonowa Policji Warszawa IV.
Marsz Niepodległości retweeted
🇵🇱 NIE ZAMKNIECIE NAM UST!
‼️ Siedmiu uzbrojonych policjantów, kamizelki kuloodporne, tarcze i broń w dłoniach! Tak wyglądała interwencja w mieszkaniu mec. Bartosza Malewskiego, prezesa Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”‼️
Powodem było fałszywe zgłoszenie o rzekomym zabójstwie. Wszystko to zaledwie 18 dni przed Marszem Niepodległości, dzień po nagłośnieniu zażalenia na zatrzymanie pana Piotra, którego obrońcą jest @BartoszMalewski.
Przypadek, próba zastraszenia czy celowa prowokacja? Niezwłocznie należy ustalić kto stoi za fałszywym zgłoszeniem i jakie były jego motywy!
Jedno jest pewne, NIE DAMY SIĘ ZASTRASZYĆ i NIE ZAMKNIECIE NAM UST!
Żadne groźby i prowokacje nie zatrzymają Marszu Niepodległości!
🇵🇱 11 LISTOPADA WIDZIMY SIĘ W WARSZAWIE!
Marsz Niepodległości – at Warsaw, Poland
Marsz Niepodległości retweeted
Wejście policji do adwokata i obrońcy w głośnej sprawie wykorzystywanej politycznie przez rządzących oraz prezesa @StowMarszN to niewiarygodny skandal.
Warto przypomnieć jak we wrześniu 2024 r. @PK_GOV_PL i Policja wywierciły zamki w siedzibie Stowarzyszenia, aby poszukiwać rzekomych dowodów w śledztwie dotyczącym zdarzeń sprzed wielu lat.
Kolejna metoda zastraszania NGO, która zapewne nie będzie umieszczona w rządowych raportach dotyczących „praworządności”.
Bartku, Mecenasie, trzymaj się❗️
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️
Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra?
W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego.
W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny.
Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka.
Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie.
Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane.
Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
Służby uderzają w Marsz Niepodległości?
Dziś o 21:00 na kanale Głos Niepodległości opublikujemy rozmowę, w której pokażemy fragment interwencji policji w mieszkaniu prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości❗️
WIDEO👇
youtube.com/watch?v=BAdIMSsi…
Pomóż nam zorganizować Marsz, mimo wszystkich przeszkód:
zrzutka.pl/z/marsz2026
Marsz Niepodległości retweeted
Ważne. To, co się przytrafiło Bartkowi na kilkanaście dni przed marszem musi skłonić całe państwo do refleksji. Podaj dalej!
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️
Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra?
W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego.
W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny.
Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka.
Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie.
Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane.
Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.



























